dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Ogród 2006 / Pada śnieg
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Tadeusz Smal

Posted: 23 Sty 2007 23:40:53




----- Original Message -----
Sent: Wednesday, January 24, 2007 12:27 AM
Subject: Re: Pada śnieg



okolice Poznania
wczoraj okolo 17-18 spadlo pare platkow sniegu z deszczem
ale sie stopily

Juz jest snieg :)
Pojde otrzepac bambusy zanim sie polamia ;)
:)
ja na Twoim miejscu calkiem odwrotnie
nasypalbym na nie sniegu
:)
Kraza sluchy, ze bedzie -17 (nic pewnego jednak) - znaczy to dokladnie
tyle,
ze trzeba bedzie sie pozegnac z liscmi P. aurea...
Szkoda, ze nie zrobilem ostatnio zdjecia, bo pieknie wygla ten bambus w
tym
roku.
:)

ja tez chcialem porobic fotki bambusikom
ale wpierw musialbym z dzien caly poswiecic na wyrywanie chwasciorkow
:(
z pozdrowieniami i usmiechami
smal




ewa

Posted: 24 Sty 2007 01:54:46




Użytkownik "Jerzy Wierzchnicki" <

Normalnie o tej porze to nic nadzwyczajnego. Ale tej nienormalnej zimy to
przecudny widok :-)) Na dodatek wieje wiatr i na rozświetlonej ulicy
zawieja

jak w bajce :-)) A jak jasno zrobiło się za oknem :-)
Jeśli popada dłużej, cebulowym mróz nie zaszkodzi. Bo od dzisiaj będziemy
mieli na pewno dwa tygodnie zimy. I to z całkiem sporym mrozem.

u mnie nie pada, a na jutro zapowiedzieli mróz odczuwany nawet do - 20 st
C( czy jakoś tak)

I żeby nie byc posądzaną o lenistwo, a jedynie o monotematycznośc, zagaję :
a ja róż nadal nie okryłam :((((

--
ewa





Dirko

Posted: 24 Sty 2007 06:34:09




I żeby nie byc posądzaną o lenistwo, a jedynie o monotematycznośc,
zagaję : a ja róż nadal nie okryłam :((((

Hejka. Spróbuj to zrobić dzisiaj. :-)
Pozdrawiam prakseologicznie Ja...cki





Gosia Plitmik

Posted: 24 Sty 2007 09:14:30




Jak masz śnieg , to się nie martw :-)on jak kołderka.
Wiem, ale boje się ze szybko mi zniknie ta kołderka;-)






Katarzyna Tkaczyk

Posted: 24 Sty 2007 09:18:46







I żeby nie byc posądzaną o lenistwo, a jedynie o monotematycznośc, zagaję
:
a ja róż nadal nie okryłam :((((

Ja swoich tez nie. Rok w rok zima zaskakuje mnie jak drogowca :)))

Pozdrawiam
Kaśka






ewa

Posted: 24 Sty 2007 09:41:33




Użytkownik "Dirko"


I żeby nie byc posądzaną o lenistwo, a jedynie o monotematycznośc,
zagaję : a ja róż nadal nie okryłam :((((

Hejka. Spróbuj to zrobić dzisiaj. :-)

w sensie, że śniegiem???
Sam przykrywa :)

--
ewa





ewa

Posted: 24 Sty 2007 09:42:08




Użytkownik "Katarzyna Tkaczyk"

monotematycznośc, zagaję
:
a ja róż nadal nie okryłam :((((

Ja swoich tez nie. Rok w rok zima zaskakuje mnie jak drogowca :)))

bosz... jednak mnie pocieszyłas :)

--
ewa





Jacek Gucio

Posted: 24 Sty 2007 10:25:40





W Piotrkowie już jutro będzie śniegu za dużo :-)
Taka to ludzka natura - za mało źle, za dużo źle ;-))

Miałeś rację, sypie. Do wieczora pewnie okryje to, co trzeba :-)
_Spacerowałem_ po Twoim ogrodzie, jest bardzo ładny. Fotki też.

Gratuluję i pozdrawiam, Jacek





Dirko

Posted: 24 Sty 2007 11:04:19




I żeby nie byc posądzaną o lenistwo, a jedynie o monotematycznośc,
zagaję : a ja róż nadal nie okryłam :((((

Hejka. Spróbuj to zrobić dzisiaj. :-)

w sensie, że śniegiem???

Hejka. W sensie, że ziemią. :-)

Pozdrawiam tradycyjnie Ja...cki





Jerzy Wierzchnicki

Posted: 24 Sty 2007 17:01:04




Użytkownik "Jacek Gucio" napisał:
Miałeś rację, sypie. Do wieczora pewnie okryje to, co trzeba :-)

Nie tylko zasypie, ale trochę poleży ;-))

_Spacerowałem_ po Twoim ogrodzie, jest bardzo ładny. Fotki też.
Gratuluję i pozdrawiam

Dziękuję :-)))))))




Marta Góra

Posted: 24 Sty 2007 18:09:32




Użytkownik "Jacek Gucio" napisał:

Miałeś rację, sypie. Do wieczora pewnie okryje to, co trzeba :-)

Nie tylko zasypie, ale trochę poleży ;-))


I dobrze, u mnie na południu napadało go całkiem sporo. Temperatura narazie
niewiele poniżej zera, taką zimę lubię;)

Pozdrawiam,
Marta





Barbara Miącz

Posted: 24 Sty 2007 23:21:32



Użytkownik Katarzyna Tkaczyk napisał:

a ja róż nadal nie okryłam :((((


Ja swoich tez nie. Rok w rok zima zaskakuje mnie jak drogowca :)))

Mnie zaskoczyła też. Plan był taki: jak trochę przymrozi, to okryję
roślinki suchą trzcinopodobną trawą a później popada śnieg.
A zaczęło się od końca :-(
Mam okryte tylko 2 hortensje :-)

Pozdrawiam, Barbara




Ikselka

Posted: 25 Sty 2007 00:14:54





On 23 Sty, 15:57, "Jerzy Wierzchnicki"

A w Kielcach <ciach w powietrzu można by wypatrzeć pojedyncze,
zagubione płatki śnieguOj zasypie was dzisiaj, zasypie...;-)

Własnie nas (w Kielcach i w OKOLICY) zasypuje! ratunku ;-) Już z
pół metra napadało.
Jutro idę na sanki do lasu, ale będzie cudnie :-) Śnieg zatyka
wyloty pszczele w ulach. Odetkać??? Hej, pszczelarze doświadczeni!

Oby internet chodził, jak drogi nieprzejezdne będą :-))

On na szczęście chodzi, a nie jeździ. Jakoś sobie do nas
ścieżeczkę wydepcze :-)))





Gosia Plitmik

Posted: 25 Sty 2007 08:59:36




Mnie zaskoczyła też. Plan był taki: jak trochę przymrozi, to okryję
roślinki suchą trzcinopodobną trawą a później popada śnieg.
A zaczęło się od końca :-(
Mam okryte tylko 2 hortensje :-)

A, ja okryłam juz dawno, do dzisiaj moje okrycie generali szlag
trafił;-(Silny wiatr pozrywał gałązki



Krystyna Chiger

Posted: 25 Sty 2007 09:21:25




A, ja okryłam juz dawno, do dzisiaj moje okrycie generali szlag
trafił;-(Silny wiatr pozrywał gałązki

To co okryłam gałęziami obudowałam w formie takich jakby szałasów,
z gałęzi łatwo się buduje. W zeszłym roku sprawdziły się na mrozie,
a teraz wiatr też nie dał im rady.




Barbara Miącz

Posted: 25 Sty 2007 18:31:22



Użytkownik Gosia Plitmik napisał:

Mam okryte tylko 2 hortensje :-)


A, ja okryłam juz dawno, do dzisiaj moje okrycie generali szlag
trafił;-(Silny wiatr pozrywał gałązki

Dzisiaj trochę okryłam te bardziej wrażliwe rośliny.
Śnieżek pada , powinno być OK. Przy okazji przysypie to, co dzisiaj
zaśmieciłam, więc powinno też być ładnie :-)
Mam nadzieję, że taką zimę przeżyje Verbena bonariensis.
Do tej pory trzyma się dzielnie .Też okryłam.

Pozdrawiam, Barbara




Miłka

Posted: 25 Sty 2007 20:23:12



Użytkownik "Ikselka"

A w Kielcach <ciach w powietrzu można by wypatrzeć pojedyncze,


Własnie nas (w Kielcach i w OKOLICY) zasypuje! ratunku ;-) Już z
pół metra napadało. (...)

Post który powyżej zacytowałaś był wysłany w poniedziałek a wtedy w
Kiecach i zapewne OKOLICY były jedynie pojedyncze płatki sniegu !

Serdecznie Miłka






Gosia Plitmik

Posted: 26 Sty 2007 08:40:29




To co okryłam gałęziami obudowałam w formie takich jakby szałasów,
z gałęzi łatwo się buduje. W zeszłym roku sprawdziły się na mrozie,
a teraz wiatr też nie dał im rady.

A, wiązałas sznurkiem góre? Bo ja tez miałam szałasy i wichura wiekszosc
porwała. Najbardziej boje sie o wrzosy;-(





Gosia Plitmik

Posted: 26 Sty 2007 08:43:36




Dzisiaj trochę okryłam te bardziej wrażliwe rośliny.
Śnieżek pada , powinno być OK. Przy okazji przysypie to, co dzisiaj
zaśmieciłam, więc powinno też być ładnie :-)
Mam nadzieję, że taką zimę przeżyje Verbena bonariensis.
Do tej pory trzyma się dzielnie .Też okryłam.

Eech, ja tradycyjnie martwię sie na zapas i juz mam wizje strat. Wy
zaprawieni w bojach, a moj ogród pierwszą zime przechodzi. A, co będzie
z clematisami, które juz miały zielone pąki?jest szanasa ze przezyją?




Krystyna Chiger

Posted: 26 Sty 2007 09:10:02




To co okryłam gałęziami obudowałam w formie takich jakby szałasów,
z gałęzi łatwo się buduje. W zeszłym roku sprawdziły się na mrozie,
a teraz wiatr też nie dał im rady.

A, wiązałas sznurkiem góre?

Przeplatałam gałązki.

Bo ja tez miałam szałasy i wichura wiekszosc
porwała. Najbardziej boje sie o wrzosy;-(

Może miałaś większą wichurę. A wrzosów to ja wcale nie przykrywam
i nawet zeszłej zimy zaden mi nie zdechł. Te szałasy to na
hortensjach są.




Ewa Szczęœniak

Posted: 26 Sty 2007 12:32:59




Mam nadzieję, że taką zimę przeżyje Verbena bonariensis.
Do tej pory trzyma się dzielnie .Też okryłam.

Wiesz.. nie wiem, jak bedzie u Ciebie, ale u mnie przetrwala dwie zimy, po
kazdej slabiej kwitla - ostatni sezon to juz byla zalosc. Nie staralam sie
ponownie o nia. To jednak cieplolubny gatunek i mimo pozorow cieplego
stanowiska (Wroclaw podobniez :-) ) odjechala..
Pozdrowienia - Ewa




Barbara Miącz

Posted: 26 Sty 2007 18:00:46



Użytkownik Gosia Plitmik napisał:

Eech, ja tradycyjnie martwię sie na zapas i juz mam wizje strat.

Z przyrodą trudno wygrać. Jak coś nie przemarznie, to będzie żarło
robactwo, może zniszczyć grad ......itd.
Przeważnie straty sa mniejsze, niż sie spodziewamy :-) I tyle razy już
grupowicze pisali, że ewentualnie będzie miejsce na nowe nasadzenia.
Jeszcze rok , dwa a wszystko co masz się rozrośnie, pokaże swoją urodę
i....odczujesz brak miejsca na nowe chciejstwa :-)

A, co będzie
z clematisami, które juz miały zielone pąki?jest szanasa ze przezyją?

Myślę, że w razie czego obudzą się inne pączki uśpione.
Nieraz w marcu lub w kwietniu potrafi przymrozić a rośliny jakoś sobie
radzą.
Z clematisami doświadczenia nie mam. Mam tylko barszczolistny
/bylinowy/ a ten późno z ziemi wychodzi , i tangucki, pancerny, tzn. był
taki aż się zorientował, że go nie doceniam. Zmarniał i teraz mimo moich
przeprosin marny nadal :-(

Pozdrawiam, Barbara






Gosia Plitmik

Posted: 26 Sty 2007 18:04:14




Z przyrodą trudno wygrać. Jak coś nie przemarznie, to będzie żarło
robactwo, może zniszczyć grad ......itd.
Przeważnie straty sa mniejsze, niż sie spodziewamy :-) I tyle razy już
grupowicze pisali, że ewentualnie będzie miejsce na nowe nasadzenia.
Jeszcze rok , dwa a wszystko co masz się rozrośnie, pokaże swoją urodę
i....odczujesz brak miejsca na nowe chciejstwa :-)

Ja mam duzo miejsca;-)

Z clematisami doświadczenia nie mam. Mam tylko barszczolistny
/bylinowy/ a ten późno z ziemi wychodzi , i tangucki, pancerny, tzn. był
taki aż się zorientował, że go nie doceniam. Zmarniał i teraz mimo moich
przeprosin marny nadal :-(

Przypomnij sie tanguckiego moge Ci wysłac





Marta Góra

Posted: 26 Sty 2007 18:16:27






Ja mam duzo miejsca;-)


Do czasu, do czasu...

Pozdrawiam,
Marta




Gosia Plitmik

Posted: 26 Sty 2007 18:31:02




Do czasu, do czasu...

A, po tej zimie jeszcze wiecej;-(





Barbara Miącz

Posted: 26 Sty 2007 18:37:15



Użytkownik Gosia Plitmik napisał:

Przypomnij sie tanguckiego moge Ci wysłac

Dzięki za szczere chęci, ale nie ma takiej potrzeby.
Odchucham go :-) a w razie potrzeby dostanę prawie na miejscu
-no, ok. 100m od mojej działki.

Pozdrawiam, Barbara




Gosia Plitmik

Posted: 26 Sty 2007 18:43:18




Dzięki za szczere chęci, ale nie ma takiej potrzeby.
Odchucham go :-) a w razie potrzeby dostanę prawie na miejscu
-no, ok. 100m od mojej działki.
Nie ma sprawy;-)





Katarzyna Tkaczyk

Posted: 26 Sty 2007 19:07:36





Do czasu, do czasu...

A, po tej zimie jeszcze wiecej;-(


Nie wiem jaką masz pogodę, ale sądzę, że różnicy między tym co jest u mnie
a u Ciebie nie ma zbyt dużej, z pewnych doniesień wynika, że śniegu Wam
nasypało, masz zatem jeszcze lepiej niz ja.
Jaby ta zima miała wyglądac tak jak teraz, to jestem bardzo spokojna.
Wegetacja nie ruszyła nam jak na południu, bo było zimniej, mrozy są
właściwie symboliczne i jedyne co na pewno mi teraz zmarznie to pelargonie
zostawianone w donicy na dworze, o dziwo cały czas żyły, irzodkiewka, która
rosla pod folią, folii juz nie ma bo wichurki ją porwały :))) Głowa do góry,
byleby wiekszych mrozów nie było :)

Pozdrawiam
Kaśka






Miłka

Posted: 26 Sty 2007 20:56:04



Użytkownik "Gosia Plitmik"


Eech, ja tradycyjnie martwię sie na zapas i juz mam wizje strat. Wy
zaprawieni w bojach, a moj ogród pierwszą zime przechodzi. A, co będzie
z clematisami, które juz miały zielone pąki?jest szanasa ze przezyją?

A trzeba było tak ciepełko wołać ?! Macie teraz za swoje, wiosenka do
Was mrugnęła a Wy jak te cielęta za zieloną trawką i teraz są tego skutki !

Ja się nie prosiłam o ciepełko i mi nic nie ruszyło i nie biadolę ze mi
co przemarznie :-P

;-)

Serdecznie Miłka






Miłka

Posted: 26 Sty 2007 20:59:11



Użytkownik "Gosia Plitmik"

Nie ma sprawy;-)


Skoro Barbara nie chce to ja z miłą chęcią. Musimy wymieniać DNA z
Pomorzanami ;-)


Serdecznie Miłka






<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.631
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
sprężarki ++ Sprężarki ++ Gry ++ materace ++ Tapety ++ Wtyczka do samochodu ++ meble biurowe Warszawa