| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Ogród 2006 / Podkłady kolejowe |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| AM
|
Posted: 25 Maj 2006 07:41:46 Witam, czy może ktoś z szanownych grupowiczów wie, gdzie można kupić w okolicach Poznania stare podkłady kolejowe? Żeby nie było, że pytanie nie na temat, to wyjaśniam, że chcę ich uzyć do budowy i umocnienia skarpy w ogrodzie :) Pozdrawiam AM |
| Panslavista
|
Posted: 25 Maj 2006 09:18:20 Witam,
czy może ktoś z szanownych grupowiczów wie, gdzie można kupić w okolicach Poznania stare podkłady kolejowe? Żeby nie było, że pytanie nie na temat, to wyjaśniam, że chcę ich uzyć do budowy i umocnienia skarpy w ogrodzie :) Pozdrawiam AM Większość to betonowe - nie opłaca się wozić, lepiej na miejscu wykorzystać jakąś siatkę po ogrodzeniu na zbrojenie i samem zalać betonem, który mieszać można nawet w dostępnych i niedrogich kasztach z plastiku lub nawet taczkach. Chyba, że to duża budowla do szybkiego wykonania a skarpa wysoka - lepiej wtedy zrobić dobrze uzbrojone przypory na silnym i związanym z nimi fundamencie (trzeba zadbać o odpływ wody) wtedy będzie potrzebna betoniarka lub kupno betonu surowego w betoniarni (przywiozą gruchą na samochodzie). Chyba, że myślisz o drewnianych - o te dość trudno - kolejarze wykupują - jak jest gdzie... Trzeba poszukać odcinka drogowego (na najbliższej stacji powiedzą gdzie) i zadzwonić, by się dowiedziec czy mają. Nie wiem , jak teraz, ale dawniej dostępne były płyty drogowe z których robiono drogi na placach budów (takie z otworami) one dość dobrze spełniałyby rolę umocnienia. Ale przy niewielkim nachyleniu skarpy lepsza byłaby siatka plastikowa i posianie traw z dobrym systemem korzeniowym. |
| Lilka
|
Posted: 25 Maj 2006 10:04:31 Witam,
czy może ktoś z szanownych grupowiczów wie, gdzie można kupić w okolicach Poznania stare podkłady kolejowe? Żeby nie było, że pytanie nie na temat, to wyjaśniam, że chcę ich uzyć do budowy i umocnienia skarpy w ogrodzie :) Pozdrawiam AM Nie używaj w ogrodzie podkładów kolejowych.Żadnych. Szczegóły znajdziesz w archiwum-sporo. Pozdrawiam, Lilka |
| Crimson
|
Posted: 25 Maj 2006 20:24:50 Witam,
czy może ktoś z szanownych grupowiczów wie, gdzie można kupić w okolicach Poznania stare podkłady kolejowe? Żeby nie było, że pytanie nie na temat, to wyjaśniam, że chcę ich uzyć do budowy i umocnienia skarpy w ogrodzie :) Pozdrawiam AM Nie używaj w ogrodzie podkładów kolejowych.Żadnych. Szczegóły znajdziesz w archiwum-sporo. Czytałem sporo o podkładach kolejowych i sądzę że ktoś ma w tym interes robiąc podładom kolejowym `złą prasę`. Chętnie zastosowałbym w swoim ogrodzie podkłady kolejowe - tyle że ciężko je kupić. -cr- |
| Agnieszka Biernacka
|
Posted: 26 Maj 2006 06:10:15 Użytkownik "Crimson" napisał: Czytałem sporo o podkładach kolejowych i sądzę że ktoś ma
w tym interes robiąc podładom kolejowym `złą prasę`. Chętnie zastosowałbym w swoim ogrodzie podkłady kolejowe - tyle że ciężko je kupić. To troche tak, jak z azbestem (chociaz sposob dzialania na organizm jest inny). Kreozot jest srodkiem rakotworczym. Jak chcesz ryzykowac, to Twoja sprawa ;) Pozdrawiam Agnieszka Biernacka |
| piotrh
|
Posted: 26 Maj 2006 08:50:33 Czytałem sporo o podkładach kolejowych i sądzę że ktoś ma w tym interes robiąc podładom kolejowym `złą prasę`. Chętnie zastosowałbym w swoim ogrodzie podkłady kolejowe - tyle że ciężko je kupić. W ciepły , słoneczny dzień , najlepiej po deszczu pójdź , znajdź torowisko z drewnianymi podkładami i .... połóż się na nim ;-) i powąchaj , podotykaj , posmakuj ;-) potem uruchom wyobraźnię i pisz pozytywne artykuły o podkładach kolejowych w ogrodnictwie i budownictwie .... |
| piotrh
|
Posted: 26 Maj 2006 08:52:36 Nie używaj w ogrodzie podkładów kolejowych.Żadnych. Szczegóły znajdziesz w archiwum-sporo. No chyba, ze nie bedzie uprawial na skarpie nic jadalnego - po 20 latach lezenia na torowisku za duzej szkody nie zrobi. 20 lat leżą dlatego , że są k_o_n_s_e_r_w_o_w_a_n_e co parę lat . |
| Panslavista
|
Posted: 26 Maj 2006 09:21:20 Nie używaj w ogrodzie podkładów kolejowych.Żadnych. Szczegóły znajdziesz w archiwum-sporo. No chyba, ze nie bedzie uprawial na skarpie nic jadalnego - po 20 latach lezenia na torowisku za duzej szkody nie zrobi. 20 lat leżą dlatego , że są k_o_n_s_e_r_w_o_w_a_n_e co parę lat . -- pozdrawiam :-) piotrh Nie. Nie są konserwowane co parę lat, tylko jednorazowo nasycane próżniowo... Na całe swoje techniczne życie... Można z nich robić ogrodzenia, ale nadają się - o ile nie są zbyt spruchniałe na opał i w tym celu były sprzedawane pracownikom kolei. |
| piotrh
|
Posted: 26 Maj 2006 09:53:12 20 lat leżą dlatego , że są k_o_n_s_e_r_w_o_w_a_n_e co parę lat . -- pozdrawiam :-) piotrh Nie. Nie są konserwowane co parę lat, tylko jednorazowo nasycane próżniowo... Byłem , widziałem , .... rozmawiałem... Inaczej bym nie zawracał głów :-) |
| Panslavista
|
Posted: 26 Maj 2006 09:54:41 20 lat leżą dlatego , że są k_o_n_s_e_r_w_o_w_a_n_e co parę lat . -- pozdrawiam :-) piotrh Nie. Nie są konserwowane co parę lat, tylko jednorazowo nasycane próżniowo... Byłem , widziałem , .... rozmawiałem... Inaczej bym nie zawracał głów :-) -- pozdrawiam :-) piotrh Emeryturę wypracowałem na PKP... |
| Dobranoc
|
Posted: 26 Maj 2006 09:56:41 Byłem , widziałem , .... rozmawiałem...
Inaczej bym nie zawracał głów :-) Nie znasz się :P :))) Pozdrawiam Baśka Ps. nie mogłam się powstrzymać :) |
| piotrh
|
Posted: 26 Maj 2006 11:48:03 Nie znasz się :P :)))
Pozdrawiam Baśka Ps. nie mogłam się powstrzymać :) Na technologii podkładowej na szczęście nie muszę ;-) Mogłem-SPANC :P:))) |
| Hanskie
|
Posted: 30 Maj 2006 04:35:31 To troche tak, jak z azbestem (chociaz sposob dzialania na organizm jest
inny). Kreozot jest srodkiem rakotworczym. Jak chcesz ryzykowac, to Twoja sprawa ;) Pozdrawiam Agnieszka Biernacka Tym samym preparatem były impregnowane sznury w budownictwie mieszkaniowym do "uszczelniania" styków pomiędzy ramą okien a betonem. Głównie spotykane w wielkiej płycie i temu podobnym. Ja z tym żyłem przez około 15 lat i na szczęście jeszcze żyje i chyba nic mi nie jest (odpukać) :-) Pozdrawiam, Hanskie |
| AM
|
Posted: 25 Maj 2006 07:42:59 Witam, czy może ktoś z szanownych grupowiczów wie, gdzie można kupić w okolicach Poznania stare podkłady kolejowe? Żeby nie było, że pytanie nie na temat, to wyjaśniam, że chcę ich uzyć do budowy i umocnienia skarpy :) Pozdrawiam AM |
| spp
|
Posted: 25 Maj 2006 08:02:12 czy może ktoś z szanownych grupowiczów wie, gdzie można kupić w okolicach
Poznania stare podkłady kolejowe? Żeby nie było, że pytanie nie na temat, to wyjaśniam, że chcę ich uzyć do budowy i umocnienia skarpy :) A nie wystarczy zwykły azbestowy eternit? Może skarpy nie utrzyma, ale podobna atmosfera zapewniona :( Hint: Drewniane podkłady są materiałem niebezpiecznym w rozumieniu odpowiedniej ustawy i ich obrót jest ewidencjonowany - nie do kupienia legalnie, choć właśnie niedawno w Poznaniu Zakład Infrastruktury _podobno_ dostał zgodę na sprzedaż osobom fizycznym takich 20-letnich podkładów. :( |
| plutonek t30
|
Posted: 25 Maj 2006 08:35:37 choć właśnie niedawno w Poznaniu Zakład
Infrastruktury _podobno_ dostał zgodę na sprzedaż osobom fizycznym takich 20-letnich podkładów. :( Mysle, ze okres polowicznego rozpadu syfa z podkladow kolejowych to minimum 200 lat, wiec mozna np. kupic jeden podklad i nielubianemu sasiadowi zakopac noca na dzialce, w poblizu domu. Za pare lat zejdzie ten sasiad na raka. pozdrawiam pluton |
| Kazimierz Debski
|
Posted: 25 Maj 2006 08:47:57 i nielubianemu sasiadowi zakopac noca na dzialce, w poblizu domu.
Za pare lat zejdzie ten sasiad na raka. Eeeee, bez przesady. Mam w rodzinie dalekiego wujka, ktory cale zycie przeproacowal na kolei. Slupki w ogrodzeniu mial "od zawsze" z podkladow kolejowych. Dopiero w latach 80-tych jego ziec zrobil nowe ogrodzenia. Podkladami w piecu palil, cial na deski, wszedzie pelno bylo podkladow w jego obejsciu. Zreszta nie tylko u niego. Kolejarze "bili sie" o przyslugujace z przydzialu 24 sztuki podkladow na rok (przydzial byl ale podkladow nie bylo). A wracajac do kwestii zdrowia, to zycze sobie i Wam wszystkim takiego zdrowia, jakie ma wujek-kolejarz rocznik 1927. Kazek |
| Agent 0700
|
Posted: 25 Maj 2006 08:52:21 Mysle, ze okres polowicznego rozpadu syfa z podkladow kolejowych
to minimum 200 lat, wiec mozna np. kupic jeden podklad i nielubianemu sasiadowi zakopac noca na dzialce, w poblizu domu. Za pare lat zejdzie ten sasiad na raka. A skąd wiecie? Niby podają, że to rakotwórczy xylamit cz jakoś tak, ale ludzie wiele lat mieszkają przy torach, gdzie jest przecież naukładane tego syfu nie wiadomo ile i jakoś żyją. Ja bym mimo wszystko zabezpieczył skarpę podkładami a same podkłady starałbym się owinąć folią, żeby nie śmierdziały latem i zasypał ziemią czy jakoś inaczej zabezpieczył, żeby na wierzchu nie były. Będzie OK Pozdrawiam Jacek |
| plutonek t30
|
Posted: 25 Maj 2006 08:56:09 Eeeee, bez przesady. Mam w rodzinie dalekiego wujka, ktory cale zycie
przeproacowal na kolei. Slupki w ogrodzeniu mial "od zawsze" z podkladow kolejowych. Widac genetycznie przystosowany :) A wracajac do kwestii zdrowia, to zycze sobie i Wam wszystkim takiego zdrowia,
jakie ma wujek-kolejarz rocznik 1927. No mowilem :) A moze chemia konserwuje ? :) pozdrawiam pluton |
| spp
|
Posted: 25 Maj 2006 09:07:07 A wracajac do kwestii zdrowia, to zycze sobie i Wam wszystkim takiego zdrowia,
jakie ma wujek-kolejarz rocznik 1927. Życząc Twojemu Szanownemu Wujkowi następnych stu lat a sobie przynajmniej tylu, ile ma ich dzisiaj, za nieroztropność uważałbym używanie materiałów budowlanych, co do których miałbym świadomość, że udowodniono ich szkodliwość dla zdrowia. :) Ufff |
| bobee
|
Posted: 25 Maj 2006 09:16:45 A nie wystarczy zwykły azbestowy eternit? Może skarpy nie utrzyma, ale podobna atmosfera zapewniona :( przesadzasz, no ale nie wiem czy maiels podklady , czy tylo gdzies o tym slyszales ps. zeby nie bylo "nic czuc" wystarczy pomalowac warstwa lakieryu i po klopocie pozdr. |
| BbT
|
Posted: 25 Maj 2006 09:16:24 Hint:
Drewniane podkłady są materiałem niebezpiecznym w rozumieniu odpowiedniej ustawy i ich obrót jest ewidencjonowany - nie do kupienia legalnie, choć właśnie niedawno w Poznaniu Zakład Infrastruktury _podobno_ dostał zgodę na sprzedaż osobom fizycznym takich 20-letnich podkładów. :( Hmm. Mam nadzialce troche podkladow, czesciowo przegnitych, bo ktos sobie z nich kiedys ziemianke zbudowal. Chcialem je po prostu spalic, ale teraz sie zastanawiam czy to aby bezpieczne. Jesli nie palic, to jak sie ich pozbyc? |
| BbT
|
Posted: 25 Maj 2006 09:21:47 Drewniane podkłady są materiałem niebezpiecznym w rozumieniu
odpowiedniej ustawy i ich obrót jest ewidencjonowany - nie do kupienia legalnie, choć właśnie niedawno w Poznaniu Zakład Infrastruktury _podobno_ dostał zgodę na sprzedaż osobom fizycznym takich 20-letnich podkładów. :( Cos wygooglalem: http://www.muratordom.pl/6789_3138.htm http://ogrody.agrosan.pl/kaliszan/podklady.html Komu wierzyc? |
| spp
|
Posted: 25 Maj 2006 09:22:40 przesadzasz, no ale nie wiem czy maiels podklady , czy tylo gdzies o tym
slyszales Jako chemik - wiele słyszałem, czytałem, widziałem - sądzę, że znam się :) |
| spp
|
Posted: 25 Maj 2006 09:24:52 Hmm. Mam nadzialce troche podkladow, czesciowo przegnitych, bo ktos
sobie z nich kiedys ziemianke zbudowal. Chcialem je po prostu spalic, ale teraz sie zastanawiam czy to aby bezpieczne. Jesli nie palic, to jak sie ich pozbyc? Legalnie - wezwać firmę utylizacyjną :( (kosztuje krocie). Możesz też je odsprzedać, ale tej rady to nie powinienem pewnie dawać ;) |
| BbT
|
Posted: 25 Maj 2006 09:27:51 Hmm. Mam nadzialce troche podkladow, czesciowo przegnitych, bo ktos
sobie z nich kiedys ziemianke zbudowal. Chcialem je po prostu spalic, ale teraz sie zastanawiam czy to aby bezpieczne. Jesli nie palic, to jak sie ich pozbyc? Legalnie - wezwać firmę utylizacyjną :( (kosztuje krocie). Możesz też je odsprzedać, ale tej rady to nie powinienem pewnie dawać ;) Problem w tym, ze nie nadaja sie one juz raczej do wykorzystania. Byly czesciowo przykryte ziemia, nie wiem przez ile lat. Nabylem je w zasadzie z dzialka. Jakie sa szacunkowe koszta utylizacji? Czy palenie podkladow moze byc szkodliwe? |
| Michał Sobkowski
|
Posted: 25 Maj 2006 09:30:33 Mysle, ze okres polowicznego rozpadu syfa z podkladow kolejowych
to minimum 200 lat, Eeee, słabo. Ja daję minimum 500 lat. A zresztą co mi tam: 5000 lat! :-) wiec mozna np. kupic jeden podklad
i nielubianemu sasiadowi zakopac noca na dzialce, w poblizu domu. Za pare lat zejdzie ten sasiad na raka. A obok podkładu kabel elektryczny pod napięciem, to sąsiad załapie się jeszcze na białaczkę od pola EM! Zejście można dodatkowo przyspieszyć puszczając mu pod domem żyłę wodną, ale najpierw trzeba go oślepić włączając nocami mikrofalówkę przy ścianie sypialni. :- Michał |
| spp
|
Posted: 25 Maj 2006 09:31:26 Cos wygooglalem:
http://www.muratordom.pl/6789_3138.htm http://ogrody.agrosan.pl/kaliszan/podklady.html Komu wierzyc? To jak palenie tytoniu - nieszkodliwe na świeżym powietrzu, w pomieszczeniach owszem ;) |
| Jarek P.
|
Posted: 25 Maj 2006 09:39:35 Czy palenie podkladow moze byc szkodliwe?
Tak! Nie demonizujmy ich szkodliwości przy wykorzystaniu w ogrodzie, ale ich palenie to naprawdę zły pomysł. J. |
| II Artur II
|
Posted: 25 Maj 2006 09:43:45 Możesz też je odsprzedać, ale tej rady to nie powinienem pewnie dawać ;)
Czemu? Ja proponuje sprzedac je....Mariankowi ;-) Bedzie wilk syty i...no wlasnie ;-D |
| . 1 . 2 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.626 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |