| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Ogród 2006 / paulownia puszysta |
| Autor | Wiadomość |
| tomboj0
|
Posted: 5 Sier 2006 22:05:25 Paulowni upały służyły. Taka była w maju http://fotogalerie.pl/fotka/2736731154813864176 a taka w lipcu (ok. 4m) http://fotogalerie.pl/fotka/2736731154813958092 pozdrawiam tomek |
| warsawyak
|
Posted: 6 Sier 2006 07:24:22 U mnie podobnie: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=46016204 też Tomek |
| Bpjea
|
Posted: 7 Sier 2006 09:53:52 Imponujaca - liscie bokkonii obok wydaja sie malutkie :) Pozdrawiam, Bpjea |
| Katarzyna Tkaczyk
|
Posted: 7 Sier 2006 13:07:22 Imponujaca - liscie bokkonii obok wydaja sie malutkie :) Nie zauwązyłam bokkonii....i teraz się zastanawiam czy ta bokkonia taka mała czy paulownia taka wielka. Chyba zachorowałam na paulownię :) Pozdrawiam Kaśka |
| Basia Kulesz
|
Posted: 7 Sier 2006 14:55:53 Nie zauwązyłam bokkonii....i teraz się zastanawiam czy ta bokkonia taka
mała czy paulownia taka wielka.
Chyba zachorowałam na paulownię :) Dwa lata za późno... Pozdrawiam, Basia. |
| mirzan
|
Posted: 7 Sier 2006 15:12:52 Dwa lata za późno...
Pozdrawiam, Basia. Mam pod dostatkiem. Pozdrtawiam.Mirzan |
| tomboj0
|
Posted: 7 Sier 2006 20:50:04 Nie zauwązyłam bokkonii....i teraz się zastanawiam czy ta bokkonia taka mała
czy paulownia taka wielka. Chyba zachorowałam na paulownię :) bokkonia normalna taka trochę ponad 2m pozdrawiam tomek |
| agrazka
|
Posted: 7 Sier 2006 21:22:55 Imponujaca - liscie bokkonii obok wydaja sie malutkie :) Nie zauwązyłam bokkonii....i teraz się zastanawiam czy ta bokkonia taka mała czy paulownia taka wielka. Chyba zachorowałam na paulownię :) Imponująca jest, ja nie chyba , a napewno jetem już chora żeby mieć - może ktoś mnie uszczęśliwi taką sadzonką, nasionkiem. Będę zobowiązana. Grazyna |
| Bpjea
|
Posted: 8 Sier 2006 10:46:41 bokkonia normalna taka trochę ponad 2m
U mnie bokkonia ma ponad 3 metry ale to nie jej wysokosc a wielkosc lisci stanowi dobre porownanie :) Pozdrawiam, Bpjea |
| Katarzyna Tkaczyk
|
Posted: 8 Sier 2006 15:29:22 Nowa strona :o :) Bawię się powolutku :) Same fotki tylko, ale mam zamiar powiesić ich dużo :)) Pozdrawiam Kaśka |
| Lilka
|
Posted: 8 Sier 2006 18:04:42 Bawię się powolutku :) Same fotki tylko, ale mam zamiar powiesić ich dużo :)) Śliczności. Powinnam się już przyzwyczaić do tych pięknych zdjęć z Twojego ogrodu, ale zawsze od nowa mam szczękę opadniętą,jak coś nowego powiesisz. Ciekawa jestem,czy posłonki kupiłaś w różnych kolorach (nasiona lub roslinki) czy też była to żmudna selekcja z mieszanki kolorów. Wysiałam kilka paczek z różnych firm-zakwitły w tym roku w jednym kolorze :) Pozdrawiam, Lilka |
| arkandor
|
Posted: 25 Sty 2008 10:15:10 Witam, Mam kolejne pytanie do wszystkich Państwa, którzy zetknęli się z uprawą paulowni puszystej (Paulownia tomentosa) w Polsce. Podobno jest to drzewo wrażliwe na mróz i w Polsce zimą najczęściej wymarza. Jednak na wiosnę odbija nawet od korzeni. Czy ktoś może próbował hodowli? Pozdrawiam |
| Basia Kulesz
|
Posted: 25 Sty 2008 10:33:47 Witam,
Mam kolejne pytanie do wszystkich Państwa, którzy zetknęli się z uprawą paulowni puszystej (Paulownia tomentosa) w Polsce. Podobno jest to drzewo wrażliwe na mróz i w Polsce zimą najczęściej wymarza. Jednak na wiosnę odbija nawet od korzeni. Czy ktoś może próbował hodowli? Czemu próbował, czemu hodowli. Ja tam uprawiam po prostu (Górny Śląsk). Pozdrawiam, Basia. |
| Ikselka
|
Posted: 25 Sty 2008 12:05:48 Witam,
Mam kolejne pytanie do wszystkich Państwa, którzy zetknęli się z uprawą paulowni puszystej (Paulownia tomentosa) w Polsce. Podobno jest to drzewo wrażliwe na mróz i w Polsce zimą najczęściej wymarza. Jednak na wiosnę odbija nawet od korzeni. Czy ktoś może próbował hodowli? Pozdrawiam A po co hodować coś, co nigdy nie wyrośnie? ;-P |
| warsawyak
|
Posted: 25 Sty 2008 13:08:50 Czy ktoś może próbował hodowli?
Uprawa wymagająca, jeśli chcemy utrzymać przy życiu drzewo; najprostsza z prostych, kiedy ma być zamierającą co roku byliną. Trud się opłaca - jeżeli luty się zlituje, będę miał kilka kwiatów gdzieś na niedosiężnym szczycie drzewa. Powsińska zaś, która odrodziła się po śmierci w styczniu 2006 r., powinna być obsypana kwiatami (jesienią widziałem mnóstwo pąków) - trzeba będzie się przejść zobaczyć i powąchać. |
| Tadeusz Smal
|
Posted: 25 Sty 2008 17:59:21 Witam,
Mam kolejne pytanie do wszystkich Państwa, którzy zetknęli się z uprawą paulowni puszystej (Paulownia tomentosa) w Polsce. Podobno jest to drzewo wrażliwe na mróz i w Polsce zimą najczęściej wymarza. Jednak na wiosnę odbija nawet od korzeni. Czy ktoś może próbował hodowli? :) wielkopolska u mnie bedzie to dla niej teraz trzecia zima bez okrycia w szczerym polu :) w ubieglym roku majowe spadki temperatur zwarzyly jej liscie ale pozniej nadrobila dorastajac z 2 metrow do okolo 4m :) Z pozdrowieniami i usmiechami smal |
| arkandor
|
Posted: 26 Sty 2008 07:03:42 Czemu próbował, czemu hodowli. Ja tam uprawiam po prostu (Górny Śląsk).
Pozdrawiam, Basia. Tyle, że ja mam malutkie, jednoroczne sadzonki wyhodowane z nasion. Może lepiej przez pierwszy rok lub dwa niech rosną w pojemnikach, a na zimę do domu? Sam nie wiem. pozdrawiam |
| Tadeusz Smal
|
Posted: 26 Sty 2008 08:54:05 Czemu próbował, czemu hodowli. Ja tam uprawiam po prostu (Górny
Śląsk). Pozdrawiam, Basia. Tyle, że ja mam malutkie, jednoroczne sadzonki wyhodowane z nasion. Może lepiej przez pierwszy rok lub dwa niech rosną w pojemnikach, a na zimę do domu? Sam nie wiem. :) W doniczce zima może bedzie jej troche lepiej ale za to bedzie miała dyskomfort przez reszte sezonu :) Wraz ze znajomym kupilismy sadzonki tej samej wielkosci ja swoja wysadzilem do gruntu on posadzil w 20 litrowej donicy :) Moja juz w pierwszym roku z polmetrowej dorosła okolo 170 cm w ubiegłym roku dorosła prawie do 4 m wysokosci a ta znajomego w donicy ma teraz ledwo z poltorej metra i nie ma zadnego porownania jesli chodzi o grubosc pnia i rozlozystosc :) z pozdrowieniami i usmiechami smal |
| Basia Kulesz
|
Posted: 26 Sty 2008 10:02:30 Czemu próbował, czemu hodowli. Ja tam uprawiam po prostu (Górny Śląsk). Pozdrawiam, Basia. Tyle, że ja mam malutkie, jednoroczne sadzonki wyhodowane z nasion. Może lepiej przez pierwszy rok lub dwa niech rosną w pojemnikach, a na zimę do domu? Sam nie wiem. Moje siewki wsadziłam od razu do gruntu, przeciwnie do wszelkich zaleceń:) i w gruncie przeżyły pierwszą zimę. Wiosną poszły na miejsce stałe. Ogród mam ciepły, wokoło sporo domów, a paulownia rośnie w skupinie krzewów. Uważam, że jeśli ma zdechnąć, to lepiej od razu :D Pozdrawiam, Basia. |
| lukasz.wlodarczyk
|
Posted: 26 Sty 2008 18:27:47 na Pomorzu nie wymarza to drzewo. W Gdańsku czy Szczecinie są kilkunasto metrowe drzewa, nawet z owocami podczas lata...... u mnie kilka paulowni po 2 latach mają 2 metry, uprawiane z nasion wysianych wiosną 2006 roku urosły wysadzone w maju jako 10 cm roślinki do wysokości około 1 metra wytwarzając liście nawe o średnicy 0,5 metra!! czekam na kwiaty......jeśli drzewko przemarza to z łatwością odbija z korzeni, zresztą jak zauważyłem paulownie można rozmnożyć z sadzonek korzeniowych. u mnie w miejscu w którym rosły paulownie w tym roku wyrosło kilka z korzeni które pozostały w glebie.... Łukasz |
| Zbigniew Mazur
|
Posted: 27 Sty 2008 01:13:49 U mnie w Lublinie co roku podnosiłem jej pień o kawałek = końce marzły zimą. Rośnie od 2002 roku, w tej chwili ma koronkę na wysokości 200cm - walcząc z wiatrem mierzyłem przed chwilą w ogrodzie... :-) W centrum Lublina, naprzeciwko filharmonii, jest w podziemiu "klimatyczny" sklepik z artykułami dekoracyjnymi i ogrodniczymi. Przez sklep można przejść do wewnętrznego, prawdziwie "tajemniczego ogrodu" po drugiej stronie kamienicy. Rośnie tam słusznego wzrostu paulownia, która od wielu lat kwitnie. Ale tam to rośnie też i torreja i dawidia. U moich sąsiadów natomiast rośnie już od kilku lat sośnica japońska {Sciadopitys verticillata}, a ja nie mogę się doczekać, kiedy zmarznie, coby wiedzy książkowej stało sie zadość. ;-) Pozdrawiam zacisznie i... wietrznie i... zawodnie ;-) Zbyszek |
| Bpjea
|
Posted: 27 Sty 2008 19:56:55 Rośnie tam słusznego wzrostu paulownia, która od wielu lat kwitnie.
Ale tam to rośnie też i torreja i dawidia. W OB w Krakowie rosla paulownia - zostal po niej pien. Dawidia tam rosnie, jest duza i kwitnie obficie. U moich sąsiadów natomiast rośnie już od kilku lat sośnica japońska
{Sciadopitys verticillata}, a ja nie mogę się doczekać, kiedy zmarznie, coby wiedzy książkowej stało sie zadość. ;-) U moich sasiadow tez rosla sosnica, nie przemarzla a pozbyli sie jej sami - moge sie tylko domyslac, ze po prostu nie podobal im sie ten iglaczek (bo posadzony w rzedzie i innymi iglastymi jakos do nich nie pasowal). Pozdrawiam, Bpjea |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.723 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |