dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Savoir-vivre / Częstowanie alkoholem z prezentu
Autor Wiadomość
Mariusz

Posted: 30 Lip 2009 22:59:00



Grupowicze,
razi mnie pewna sytuacja, która jednak nierzadko jest mi perswadowana jako poprawna:
1. Gość odwiedza gospodarzy
2. Przynosi ze sobą butelkę alkoholu
3. Alkohol jest otwierany i popijany od początku do końca.
4. Impreza to oczywiście nie libacja :)

Razi mnie, że gospodarze nie częstują jakimś własnym alkoholem gościa. Może on
czuć się źle z kilku powodów:
- wykorzystywany - gospodarze "oszczędzają" i nie podają własnych alkoholi,
- lekceważony - gospodarze zamiast zachować trochę trunku dla siebie na później,
wypijają go w jeden wieczór, tak, jakby im nie zależało (zakładam, że trunek
jest nieprzeciętny i nie służy tylko do wypicia jak napój gazowany czy piwo),
- co do tego lekceważenia.. gdyby jednak gospodarze pili z "zapałem" i smakiem,
to chyba jednak poczucia lekceważenia by nie było..

Z drugiej strony...:
- doceniony - gospodarze z zainteresowaniem otwierają jego alkohol i próbują,
- gdyby byli inni goście - gospodarze mogą poczęstować również ich mówiąc,
dzięki komu to piją (ale raziłoby mnie, gdyby gospodarze wykorzystali od razu
całość i nie zostawili sobie..).

Jak powinno się w takich sytuacjach zachować? Czy jest ogólna reguła, np.
"zawsze otwierać i wypijać", czy trzeba raczej kierować się wyczuciem?



Bydlę

Posted: 31 Lip 2009 08:25:17



Witaj!

Grupowicze,
razi mnie pewna sytuacja, (...):
1. Gość odwiedza gospodarzy
2. Przynosi ze sobą butelkę alkoholu
3. Alkohol jest otwierany i popijany od początku do końca.
4. Impreza to oczywiście nie libacja :)

Razi mnie, że gospodarze nie częstują jakimś własnym alkoholem gościa. (...)
Jak powinno się w takich sytuacjach zachować?

Jesteś gościem, czy gospodarzem?
W drugim przypadku nie mam czelności dyktować ci, co masz zrobić z
czymś, co jest twoje.
W pierwszym - radzę nie kupować alkoholu, skoro stwarza problemy przy piciu.
:-)


Pozdrawiam!




Wiesiaczek

Posted: 31 Lip 2009 12:08:42




Witaj!

Grupowicze,
razi mnie pewna sytuacja, (...):
1. Gość odwiedza gospodarzy
2. Przynosi ze sobą butelkę alkoholu
3. Alkohol jest otwierany i popijany od początku do końca.
4. Impreza to oczywiście nie libacja :)

Razi mnie, że gospodarze nie częstują jakimś własnym alkoholem gościa.
(...)
Jak powinno się w takich sytuacjach zachować?

Jesteś gościem, czy gospodarzem?
W drugim przypadku nie mam czelności dyktować ci, co masz zrobić z
czymś, co jest twoje.
W pierwszym - radzę nie kupować alkoholu, skoro stwarza problemy przy piciu.
:-)

Tu właśnie istotny jest drugi wariant i o to chyba pytał Mariusz?
Ja w takim przypadku po obejrzeniu prezentu stawiam na półkę i wyciągam swój
alkohol. Często pochodzi on od innego, wcześniejszego prezentodawcy. Wtedy
jeśli pamiętam, kto to był, zaznaczam, że jest to specjalny napitek od tego
a tego i proponuję spróbowanie go przy tak uroczystej okazji :)
No, chyba że prezentodawca sugeruje degustację prezentu, wtedy to co innego
:)




Bydlę

Posted: 31 Lip 2009 12:46:45



Witaj!


Witaj!


Grupowicze,
razi mnie pewna sytuacja, (...):
1. Gość odwiedza gospodarzy
2. Przynosi ze sobą butelkę alkoholu
3. Alkohol jest otwierany i popijany od początku do końca.
4. Impreza to oczywiście nie libacja :)

Razi mnie, że gospodarze nie częstują jakimś własnym alkoholem gościa.
(...)
Jak powinno się w takich sytuacjach zachować?


Jesteś gościem, czy gospodarzem?
W drugim przypadku nie mam czelności dyktować ci, co masz zrobić z
czymś, co jest twoje.
W pierwszym - radzę nie kupować alkoholu, skoro stwarza problemy przy
piciu.
:-)

Tu właśnie istotny jest drugi wariant i o to chyba pytał Mariusz?

Tak, ale wciąż pozostaje kwestia gospodarza.
:-)


Ja w takim przypadku po obejrzeniu prezentu stawiam na półkę i
wyciągam swój
alkohol. Często pochodzi on od innego, wcześniejszego prezentodawcy.
Wtedy
jeśli pamiętam, kto to był, zaznaczam, że jest to specjalny napitek
od tego
a tego i proponuję spróbowanie go przy tak uroczystej okazji :)
No, chyba że prezentodawca sugeruje degustację prezentu, wtedy to co
innego
:)


A jeśli gospodarz chce ugościć tym, co ma najlepsze?
A najlepsze to właśnie to, co dostał?
:-0
Bo czemuż miałaby służyć ofiarowana flasza z alkoholem, jeśli nie
degustacji?
Z kim miałby obdarowany ją spożyć (zawartość), jeśli nie z gośćmi miłymi
jego sercu?
I kiedy, jak nie podczas celebracji (z jakiegoś powodu się spotkali)?
(oczywiście wiem, że istnieje w niektórych kręgach zasada, by wypić
wszystko, co pod ręką, ale pytający wykluczył to:

4. Impreza to oczywiście nie libacja :)


Dlatego sugeruję (pytającemu) zarzucenie kupowania alkoholu, bo taki
prezent staje się dla ofiarodawcy źródłem i istotą problemu.
:-)


Pozdrawiam!




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.414
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna