dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy - archiwum / Styropian
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Tornad

Posted: 30 Lis 2009 20:52:56




Starazs se zdyskredytowac moje tlumaczenie. Obawiam sie, ze sam sie tym
osmieszasz, tylko jeszcze tego nie rozumiesz.

Bo piszesz tak śmieszne rzeczy, że ,tylko z humorem nateży do tego
podchodzić.
Tak, czesto pisze z humorem aby nie zanudzic. Ale tak jak przed dawnymi laty

jak nadawal Glos Ameryki: podajemy wiadomosci dobre czy zle ale zawsze
prawdziwe.
Pisze o ociepleniu scian z zewnatrz styropianem i komentuje artykul, w
ktorym
autor w oparciu o hamerykanskie badasnia uzasadnia koniecznosc
pozostawienia
stosunkowo duzej szczeliny pomiedzy sciana a izolacja.

Jaki artykuł ?
No widzisz zacietrzewiles sie zdrowo a nawet nie wiesz o czym mowa.

Jakiego autora ?
Oto ten adres pod krorym znajdziesz "ten" artykul. Podal go bodajze "M<M usun

to".
http://www.muratorplus.pl/technika/izolacje/ocieplanie-domow-szkieletowych-
styropianem_56864.html
Dlaczego nikt inny nnie wpadł na tak genialne odkrycie ?
Ano wlasnie, podejrzewam, ze to wprowadziloby pewne zamieszanie w kregach

ociplaczy a scislej sklepikarzy, ktorzy styropian sprzedaja po kilkakrotnie w
stosunku do kosztow, zawyzonych cenach.
Dlaczego setki tysięcy budowanych domów zaprzeczają tym odkryciom ?
Ano bo naukofcy napisali sterty bajek na ten temat, ktorych celem jest

wpojenie gawiedzi o koniecznosci instalowania polmetrowej grubosci styropianu.
Dlaczego obecna technologia nakazuje zamykac te szczeliny, pomimo, że ponoć
jest to tak niedobre ?
Ratuja sie jak moga; ja zreszta tez tak uwazam, ze te szczeliny nalezy

zamykac tyle, ze materialem latwo paroprzepuszcalnym. Co zreszta zalecilem
Pytajnikowi czyli Autorowi watku.

To ja Ci odpowiem, bo podpierasz się hamerykańskimi realiami, a te realia to
domy z krtonów, które posiadają ściany izolowane wełną mineralną. Tutaj
dołożenie dodatkowego ocieplenia może spowodować, że faktycznie zamyka się
drogę wilgoci, a jednocześnie pozostawia się punkt rosy w warstwie wełny i
płyt paździeżowych, a nie przesuwa do warstwy styropianu. Dzieje się tak za
sprawą zbyt dobrej izolacyjności termicznej styropianu, a jednoczes nie
bardzo dobrej przenikalności dla powietrza i wilgoci.
Styropian w ogole nie jest paroprzepuszcalny; no moze w ciagu paru lat pare

kropel wody wciagnie ale nie wiecej. Swego czasu o tym pisalem na podstawie
doswiadczen, gdy mi po pieciu latach plywak wylaczjacy pompe w wodzie tonal.

W Polsce jednak realia są całkiem inne.
Ano wlasnie, brak jakiejkolwiek tradycji budowlanej i wiara w teoryje pisane

na zamowienie.
ciach bo piszesz dokladnie to samo co ja tylko innymi slowami po to zapewne,
aby pokazac jaki to Ty jestes madry a ja glupi..

Jakie wędrowanie pary przez mur ?
Normalne zachodzace zgodnie z prawami fizyki.

Których chyba niebardzo rozumiesz :D

To o czym pisze zachodzi zawsze, dgy w osrodku porowatym istnieje gradient
temperatur.

Ciach z powodow jak wyzej.
Istnieje, tym osrodkiem jest wilgotne i cieple powietrze wewnatrz
pomieeszczen.

Istnieje, tym osrodkiem jest sciana cieplejsza od wewnatrz a zimniejsza od
zewnatrz, nawet pod warstwa izolacji.

Samo istnienie ciepłego i zimnego powietrza nie doprowadza do powstawania
punktu rosy.
O dziwo tu zgoda. Ale nalezy popatrzec na zagadnienie nieco szerzej a nie z

klapkami na oczach.

Sciany sa malowane farba paroprzepuszczalna zatem to powietrze wilgotne od
wewnatrz spoko wnika w te sciane i ta wilgoc wedruje na zewnatrz gdyz tam
temperatura sciany jest zima zawsze nizsza.

Powtarzam jeszcze raz. Powietrze to przenikając przez ścianę i jednoczesnie
się ochładzając zwiększa swoją wilgotność względną. Tak długo, jak długo
wilgotność tego powietrza nie przekroczy 100% nie istnieje proces
wykraplania rosy i nie ma zawilgacania ściany.
Punkt rosy osiągany jest w punkcie przecinania się krzywych temperatury oraz
krzywej nasycenia pary.
No jak sie juz krzywa po lacinie curva podeporzesz to od razu dostaniesz

oklaski.
No i to jest moim zdaniem rozumowanie bledne gdyz korzysc z tego
polepszenia
izolacyjnoasci sciany moze byc zludna, gdyz para wodna nie wykropli sie
tam,
dzie Ty chcesz, czyli w styropianie tylko na granicy sciana-styropiaan.
Tak mi
sie przynajmniej wydaje. Jak pisalem ilosciowe dane moznaby uzyskac
wykonujac
pomiary na modelach.

I tu bynajmniej piszesz prawdę, że "tylko Ci się wydaje".
Robiąc szczelinę wentylacyjną pogarszasz izolacyjność, a co za tym idzie
obniżasz temperaturtę zewnętrznej powierzchni ściany.
Tu sie diametralnie roznimy. Mala szczelina i w dotatku zatakana dla wiatru,

ktory zdaniem malego Jasia bedzie w niej hulal, pozwoli po prostu zaoczszedzic
na materiale. Zapewne tego nie kumasz i na smiech Cie zbiera ale to musisz
przemyslec i moze, na co nie licze, przyznasz mi racje.

Taka wentylacj ma sens dla ścian o bardzo dobrej izolacyjności samej ściany,
bo punkt rosy trudno jest w przypadku takich ścian przesunąć do warstwy
styropianu. Jednak w przypadku ścian murowanych, których izolacyjność jestn
kiepska nie ma takiego problemu i dlatego nie są potrzebne żadne szczeliny
wentylacyjne, bo one dodatkowo przesuwają punkt rosy od warstwy styropianu w
kierunku ściany murowanej, czyli pogarszają sytuację.
Ściana murowana ma to ,do siebie, ze jest porowata. Wilgoć, która w nią
wejdzie razem z powietrzem, razem z tym powietrzem z niej wyjdzie do
wewnątrz.
Wiem ze jest porowata, nie wiem po co to powtarzasz, sam to tez napisalem.

Niby jak ma się gromadzić skoro klimatryzacja obniża wilgotność powietrza
powodując odparowanie tej wilgoci ?
Z ta klimatyzacja to dotyczylo opcji koniecznosci pozostawienia szczeliny od

srodka za plytami KG gdyz wtedy zachodzi odwrotna sytuacja; woda z wilgotnego
powietrza z zewnatrz, migruje do chlodnego wnetrza. Czy to takie trudne do
wyobrazenia?

Klima nie obniza wilgotnosci, wilgotnosc mozna obnizyc
stosujac "dehumidifier" czyli odwilgacacz pracujacy na zasadzie otwartej
lodowki. Cos Ci sie pomylilo.

Weź no chłopie nie rób jaj i nie rób z siebie pośmiewiska.
Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni (polskie przyslowie).

Każdy klimatyzator.../ ciach bo znowu mnie i Czytelnikow nudzisz.

A co do Twoich "fahofcuf" to robią tak tylko dlatego, ze nie potrafią sobie
obliczyć strat ciepła przez ścianę, rozkładu temperatur oraz grubości
warstwy styropianu jaki należy użyć, aby przesunąć punkt rosy do tego
styripianu. Idę o zakład, że nawet nie wiedzą co to jest punkt rosy.

Moi fachowcy, jak napisalem, sa po studiach, jeden po mechanicznym a drugi
nie wiem, ale dogadac sie z nimi spoko moglem. Nie musialem im tlumaczyc
Twojego punku rosy gdyz do tego wystarcza mala matura. Ja jestem ze starej
szkoly i uczyl mnie o tym znakomity skadinad fizyk w siodmej klasie. Wiec nie
jest to znowu takie halo i na pewno zaklad bys przegral.
Niestety takich "fahofcuf" już także spostkałem na budowach, którzy
proponowali klientom 5cm styropianu na bloczkach gazobetonowych. Kiedy
zapytałem się ich gdzie im wyjdzie punkt rosy to zrobili wielkie oczy i
zapytali się o co ja się pytam :D
No polimeryzowalbym; moze im z geby krzywo patrzylo ale zapewne

wiedzieli "jak to sie robi". A moze Ciebie potraktowali identycznie jak Ty
ich? Trudno powiedziec.
Wiec w skrocie, jeszcze raz moje kredo w tej materii. Otoz twierdze,
ze "obowiazujaca" teoryja ma na celu dowiesc, ze polmetrowa warstwa izolacji
styropianowej moze bedzie wystarczajaca...
Takie mam odczucie i wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazuja. A ja,
ten odmieniec, pytam sie czy byly przeprowadzone ilosciowe badania modelowe, w
kilku podstawowych alternatywach, lub uswiecone wieloletnia tradycja przepisy,
zalecenia czy normy, ktore by to szerzej ujmowaly. I daje sobie odpowiedz- nie
byly.
Uwazam, ze spoko mozna ograniczyc grubosc izolacji do 1/3 tego co w madrych
ksiazkach pisza, pod warunkiem zapewnienia szczeliny o odpowiedzniej do
grubosci scian i jej istniejacych parametrow, grubosci izolacji.
Teraz innymi slowami zmuszajac Cie do myslenia. Otoz zgadzam sie z tym co
piszesz, ze grubosc izolacji projektuje sie tak aby ta strefa temperatur, w
ktorej para sie wykropli byla w styropianie.
A a preferuje zastosowac styropian o takiej grubosci, dostosowanej oczywiscie
do parametrow cieplnych sciany, aby ta strefa czyli Twoj punkt rosy wypadal
dokladnie na styku tych dwoch materialow. I wtedy nalezy tylko umozliwic tej
skroplonej wodzie mozliwosc odparowania. Takie podejscie wykaze, ze grubosc
izolacji w stosunku liczonej aktualnie obowiazujaca teoryja, znaczaco sie
zmniejszy.
Jeszcze innymi slowy; jesli zastosujesz bloczki cieple o grubosci powiedzmy
30 cm to ta grubosc izolacji liczona moim sposobem bylaby powiedzmy 2 cm lub
nie potrzeba jej wcale.
Jesli mamy sciane zelbetowa, to wtedy ta grubosc powinna wyjsc wieksza. To
chyba logiczne.
Do tego potrzebne sa specjalistczne prace badawcze gdyz sama teoria punktu
rosy do tego nie wystarcza. Sprawy wilgotnosci wzglednej a szczegolnie
bezwzglednej, przewodnictwa cieplnego, kapilarnosci, osmozy i tym podobnych sa
z fizycznego punktu wiedzenia bardzo zlozone czego dowodem jest brak scislych
zaleznosci wyprowadzonych od poczatku; bazuje sie na danych empirycznych,
ktore czesto zaskakuja.
Ale cos sie w tej materii ruszylo, czego dowodem jest podjecie produkcji
styropianu ryflowanego; powierzchnia ktorego jest dosc gleboko na 1.5 cm
rowkowana: sadze, ze wlasnie po to aby zapewnic przeplyw powietrza tymi
rowkami... Zatem sa tez ludziska myslacy podbnie jak ja.
I to byloby na tyle.

Wybacz, mozesz na mnie psy powywieszac; nie bede Ci ani sie juz wiecej
tlumaczyl, bo nie mam ani czasu ani ochoty. Ja w zasadzie staralem sie
ustosunkowac do sytuacji Pytajnika a Ty mnie zmuszasz do przezbywania sie
czego za bardzo nie lubie.
Na fizyce jest cikawy watek na temat innej teoryji i mam zamiar tam tez swoje
trzy centy dorzucic.
Tornad





M

Posted: 30 Lis 2009 21:31:23




No widzisz zacietrzewiles sie zdrowo a nawet nie wiesz o czym mowa.
Jakiego autora ?
Oto ten adres pod krorym znajdziesz "ten" artykul. Podal go bodajze "M<M usun

to".
http://www.muratorplus.pl/technika/izolacje/ocieplanie-domow-szkieletowych-
styropianem_56864.html

Ale ten artykuł dotyczy SZKIELETU!
A my teraz rozmawiamy o domu murowanym.

Dlaczego nikt inny nnie wpadł na tak genialne odkrycie ?
Ano wlasnie, podejrzewam, ze to wprowadziloby pewne zamieszanie w kregach

ociplaczy a scislej sklepikarzy, ktorzy styropian sprzedaja po kilkakrotnie w
stosunku do kosztow, zawyzonych cenach.

Hmm. Ale przecież przy szczelinie to styropianu sprzedawałoby się
więcej! Strasznie głupi ci sklepikarze.

A jeśli chodzi o dom szkieletowy, to należałoby jeszcze zrobić wlot i
wylot do tych szczelin.

No i szkielet AFAIR ma dodatkowe docieplenie z wełny wewnątrz ścian.

M.




Jacek "Plumpi"

Posted: 30 Lis 2009 22:41:07





Na samym początku mała prośba - oddzielaj odpowiedzi od cytatów, bo tego
później się nie da czytać.

Styropian w ogole nie jest paroprzepuszcalny; no moze w ciagu paru lat
pare
kropel wody wciagnie ale nie wiecej. Swego czasu o tym pisalem na
podstawie
doswiadczen, gdy mi po pieciu latach plywak wylaczjacy pompe w wodzie
tonal.

Ale co Ty porównujesz pływak kąpiący się w wodzie do wody wnikającej w
postaci pary ?

W Polsce jednak realia są całkiem inne.

Ano wlasnie, brak jakiejkolwiek tradycji budowlanej i wiara w teoryje

pisane
na zamowienie.
ciach bo piszesz dokladnie to samo co ja tylko innymi slowami po to
zapewne,
aby pokazac jaki to Ty jestes madry a ja glupi..

Nie piszę dokładnie tego samego co Ty.
Ja barddzo dobrze wiem po co się robi wentylacje przy ociepleniach, ale w
przeciwieństwie do Ciebie także wiem, że jest to tylko i wyłącznie
koniecznym kompromisem w nielicznych przypadkach technologicznych.

Ponadto widzę, że nadal nie mozesz zrozumieć, iż rozmawiamy o 2 sytuacjach:
1. Dom szkieletowy ze ścianami z wełny mineralnej, docieplony styropianem.
2. Dom murowany ze ścianami z ceramiki lub betonu, docieplony styropianem.

Zakładając, że dana grubość styropianu zapewni przesuniecie punktu rosy do
styropianu w domu murowanym to okazuje się, ze w przypadku domu
szkieletowego z powodu dobrej izolacyjności wełny spowoduje przesunięcie
punktu rosy w kierunku wełny, a tym samym jej zawilgacanie. W przypdaku domu
szkieletowego, zeby uzyskać przesunięcie punktu rosy do styropianu trzeba by
było położyć o wiele grubszą warstwę tego styropianu - być może tak jak
piszesz , może nawet i pół metra.
Dokładając więszą grubość styropianu w przypadku domu szkieletowego nie
uzyskamy adekwatnych do inwestycji oszczędności. Dlatego też zamiast tworzyć
pół metra ocieplenia robi się lukę wentylacyjną tylko po to, zeby można było
usunąć wilgoć z wełny i płyt, a jednocześnie na drodze kompromisu utrzymać
izolacyjność na przyzwoitym poziomie.
W przypadku domu murowanego nie ma takiej potrzeby, bo nigdy w takim murze
nie wystąpi punkt rosy. Tworzenie w tym przypadku szczeliny wentylacyjnej
tylko i wyłącznie pogarsza izolacyjność, a do tego obniża temperaturę
zewnętrznej strony ściany, powodując przesunięcie punktu rosy w kierunku
wnętrza domu czyli bliżej środka tej ściany.

Tu sie diametralnie roznimy. Mala szczelina i w dotatku zatakana dla
wiatru,
ktory zdaniem malego Jasia bedzie w niej hulal, pozwoli po prostu
zaoczszedzic
na materiale. Zapewne tego nie kumasz i na smiech Cie zbiera ale to musisz
przemyslec i moze, na co nie licze, przyznasz mi racje.

Tak, ale tylko w domach, których ściany są zbudowane z bardzo dobrych
izolatorów termicznych takich jak wełna mineralna.
W przypadku gazobetonów, które także posiadają bardzo dobre własciwości
izolacyjne nie trzeba robić szeliny z prostego powodu - gazobetony mają
strukturę bardzo mocno porowatą i bardzo dobrze przepuszczalną dla powietrza
i pary wodnej zarówno w kierunku wnikania jak i osuszania ściany.
Wełna także ma bardzo dobrą przepuszczalność i gdyby ściany dało się stawiać
z samej wełny, także nie było by problemów. Problemem jest drewno i płyty
paździeżowe, które są bardzo wrażliwe na wilgoć. To własnie te płyty się
zabezpiecza przed wilgocią.

Wiem ze jest porowata, nie wiem po co to powtarzasz, sam to tez napisalem.

No bo zachowujesz się tak jak byś tego nie rozumiał :D

Niby jak ma się gromadzić skoro klimatryzacja obniża wilgotność
powietrza
powodując odparowanie tej wilgoci ?

Z ta klimatyzacja to dotyczylo opcji koniecznosci pozostawienia szczeliny

od
srodka za plytami KG gdyz wtedy zachodzi odwrotna sytuacja; woda z
wilgotnego
powietrza z zewnatrz, migruje do chlodnego wnetrza. Czy to takie trudne do
wyobrazenia?

Oj, zachodzi odwrotna sytuacja. Tyle, że ta wilgoć jest od razu wyciągana
przez suche powietrze, którwe na bierząco jest osuszane klimatyzatorem.

Weź no chłopie nie rób jaj i nie rób z siebie pośmiewiska.

Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni (polskie przyslowie).


No i co teraz szukasz fahofcuff z dyplomami, ktorzy Ci wymyślą nowe bajki na
temat klimatyzacji, bo samemu dałeś d... "ciała" :D
Ciekawe co tym razem wymyślisz, żeby udowodnić wszystkim, ze racja jest po
Twojej stronie ?

Moi fachowcy, jak napisalem, sa po studiach, jeden po mechanicznym a drugi
nie wiem, ale dogadac sie z nimi spoko moglem. Nie musialem im tlumaczyc
Twojego punku rosy gdyz do tego wystarcza mala matura. Ja jestem ze starej
szkoly i uczyl mnie o tym znakomity skadinad fizyk w siodmej klasie.

No jestem wprost pod wrażeniem Twojego wykształcenia.
Ciekawe czy skończyłeś kolejną tj. ósmą klasę podstawówki czy też nie masz
żadnego wykształcenia ? ;D

Uwazam, ze spoko mozna ograniczyc grubosc izolacji do 1/3 tego co w
madrych
ksiazkach pisza, pod warunkiem zapewnienia szczeliny o odpowiedzniej do
grubosci scian i jej istniejacych parametrow, grubosci izolacji.

Tak jeżeli zastanawiasz się pomiędzy 15cm, a 45cm na dumu szkieletowym, ale
nie wprzypadku domu murowanego, gdzie zastanawiasz się nad 10 czy 15cm
styropianu. Tu koszt dodatkowego styropianu to raptem 500-1000zł więcej. To
są żadne pieniądze, które szybko się zwrócą w postaci mniejszego zużycia
opału.

Teraz innymi slowami zmuszajac Cie do myslenia. Otoz zgadzam sie z tym co
piszesz, ze grubosc izolacji projektuje sie tak aby ta strefa temperatur,
w
ktorej para sie wykropli byla w styropianie.
A a preferuje zastosowac styropian o takiej grubosci, dostosowanej
oczywiscie
do parametrow cieplnych sciany, aby ta strefa czyli Twoj punkt rosy
wypadal
dokladnie na styku tych dwoch materialow. I wtedy nalezy tylko umozliwic
tej
skroplonej wodzie mozliwosc odparowania. Takie podejscie wykaze, ze
grubosc
izolacji w stosunku liczonej aktualnie obowiazujaca teoryja, znaczaco sie
zmniejszy.

W przypadku domów murowanych jest to różnica raptem 5cm grubości ocieplenia.

Jeszcze innymi slowy; jesli zastosujesz bloczki cieple o grubosci
powiedzmy
30 cm to ta grubosc izolacji liczona moim sposobem bylaby powiedzmy 2 cm
lub
nie potrzeba jej wcale.

Powiadasz 2cm ? To po co w ogóle ją robić ? To jest totalna bzdura.

Jesli mamy sciane zelbetowa, to wtedy ta grubosc powinna wyjsc wieksza. To
chyba logiczne.

Błędnie rozumujesz.
Jest wręcz odwrotnie.
Aby przesunąć punkt rosy do hydrofobowej izolacji (tu styropian) to dla muru
o kiepskiej izolacyjności potrzebna jest cieńsza warstwa ocieplenia niż w
przypadku muru posiadającego dobrą izoalcyjność.

Oczywiście dla uzyskania samego efektu ocieplenia wystarczy 10-15cm
styropianu. Dalsze dokładanie mija się z celem, ponieważ nie przynosi
konkretnych korzyści. Jednak w przypadku, kiiedy ściana jest z materiału o
dobrej izolacyjności musimy dołożyć tego stryopianu nop. do 20cm tylko po
to, żeby przesunąć punkt rosy do styropianu.
Robiąc izolację np. 15cm steropianu oraz lukę wentylacyjną pogarszasz to
ocieplenie tak jakbyś np. zastosował styropian 5 lub 10cm.
I tu jest właśnie ten kompromis polegający na tym, ze robi się ocieplenie
gorsze kosztem wentylacji.

Do tego potrzebne sa specjalistczne prace badawcze gdyz sama teoria punktu
rosy do tego nie wystarcza. Sprawy wilgotnosci wzglednej a szczegolnie
bezwzglednej, przewodnictwa cieplnego, kapilarnosci, osmozy i tym
podobnych sa
z fizycznego punktu wiedzenia bardzo zlozone czego dowodem jest brak
scislych
zaleznosci wyprowadzonych od poczatku; bazuje sie na danych empirycznych,
ktore czesto zaskakuja.

Setki tysięcy domów w Polsce zostało wymurowanych i ocieplonych styropianem.
Te domy stoją już od dziesiątków lat i jak pokazuje praktyka pomimo braku
luk wentylacyjnych nic złęgo się nie dzieje z tymi domami. Problemy są tylko
w tych domach, gdzie grubość styropianu była zbyt mała i spowodowała
przesuniecie punktu rosy w kierunku ściany przy jednoczesnym odcięciu
możliwości odparowania wilgoci na skutek nieprzepuszczalności styropianu.

Ale cos sie w tej materii ruszylo, czego dowodem jest podjecie produkcji
styropianu ryflowanego; powierzchnia ktorego jest dosc gleboko na 1.5 cm
rowkowana: sadze, ze wlasnie po to aby zapewnic przeplyw powietrza tymi
rowkami... Zatem sa tez ludziska myslacy podbnie jak ja.
I to byloby na tyle.

Bo ruszyła się technologia domów szkieletowych.

Wybacz, mozesz na mnie psy powywieszac; nie bede Ci ani sie juz wiecej
tlumaczyl, bo nie mam ani czasu ani ochoty. Ja w zasadzie staralem sie
ustosunkowac do sytuacji Pytajnika a Ty mnie zmuszasz do przezbywania sie
czego za bardzo nie lubie.

Oczywiście zgadzam się w pełni z Tobą, że autor tego wątku powinien
zaakceptować te szczeliny, które robi mu ekipa od ociepleń, bo w jego
konkretnym przypadku jest to potrzebne tylko po to, żeby mu nie zgniła ta
suprema i płyty pilśniowe.
Jednak śmieszy mnie Twoje przekonywanie wszystkich, że powinno się tak robić
w kazdym przypadku, także i domach murowanych. Otóż jesteś w błedzie. Nie ma
takiej potrzeby, a wręcz nawet jest to niewskazane, aby robić takie
szczeliny w przypadku domów murowanych. Śmieszy mnie teżTwoja postawa.
Gdzieś coś Ci się obije o uszy, dorobisz trochę swojej teorii i już na siłę
to lansujesz "bo u nas w Hameryce". Nie patrz na Polskę poprzez pryzmat
Hameryki, bo tu są inne realia i inne budownictwo. Tu przede wszystkim
budownictwo w 99,999% przypadków jest murowane.





Maniek4

Posted: 30 Lis 2009 23:54:19





Tym razem to bzdurzysz. To niby dlaczego na wełnę daje się wiatroizolację
na ścianach? I robi się to zawsze!

Obserwujac jak to jest na poddaszu u mnie w czsie kladzenia welny smiem
twierdzic, ze glownie z powodu ew. szpar, laczen, a takze przed nawiewaniem
kurzu i zawilgocaniem welny z zewnatrz. Osobiscie nie zauwazylem, zeby
chocby cien wiatru przelecial przez lita welne, a widzac jej strukture
raczej watpie, zeby bylo to mozliwe.

Pozdro.. TK






Tornad

Posted: 1 Gru 2009 00:55:22



zawilgocenie. To jest moja teoria i jak napisalem wymaga sprawdzenia na
modelu. W kazdym razie ten artykul to potwierdza.

No właśnie. To jest twoja teoria.

Moim zdaniem spory gradient temperatur (np. 30K, co łatwo może się
zdarzyć przy uszkodzeniu styropianu) spowoduje ruch powietrza. Chłodne
powietrze (w jednym punkcie) będzie ogrzewane lokalnie przez ścianę i
będzie migrować wyżej. Jednocześnie ciepłe powietrze, które tam wejdzie
będzie chłodzone przez lokalne uszkodzenie/nieszczelność/etc.
styropianu. Co więcej, jeśli w takim miejscu spadnie dostatecznie
temperatura, to wilgotne powietrze może w tym miejscu osiągać 100%
wilgotności powodując STAŁE, MIEJSCOWE zawilgocenie ściany.

Jak ktos zrobi dziure w izolacji to chyba trzeba ja zalatac, nie? A nie
gdybac co by to bylo.

Dlatego jeśli ktoś się obawia opisanych przez ciebie efektów to powinien
użyć wełny i docieplać na sucho. Na zewnątrz trzeba dać
deski/siding/blachę/mur/etc i szczelinę nad wełną (oczywiście z
wiatroizolacją).

 Oczywiscie ale ja i autor artykulu, w ktorym zaleca stosowanie szpary 1-2
cm

mowi o styropianie. Welna to inna bajka; ona jest paroprzepuszcalna przed
powstawaniem w niej wiatru chroni ja elektrostatyka i ta lepkosc
powietrza.


Tym razem to bzdurzysz. To niby dlaczego na wełnę daje się
wiatroizolację na ścianach? I robi się to zawsze!
Nie, nie zawsze a w zasadzie nigdy. Konstrukcje budowy domow szkieletowych

znam a Ty nie, wiec nie improwizuj tylko sie ucz. Od wewnatrz w kierunku na
zwnatrz mamy
Powloka malarska najczesciej paronieprzepuszczalna. Papier (karton) na plycie
gipsowej plus drugi karton. Czyli plyta KG paroprzepuszczalna.
Za ta plyta powinna byc szczelina rzedu 15-20 mm i welna nalepiona na
paroprzepuszczalnym, bitumowanym papierze.
Za ta welna na polaciach dachowych wymagana jest druga szczelina, na scianach
nie. I dalej idzie juz obicie - sklejka drewniana. Zadnej wiatroizolacji tam
nie ma. Wiatroizolacje daje sie na powierzchni obicia, czyli na sklejce i
pelni ona rowniez role ochrony drewna przed robactwem. Stosuje sie tu
sprasowane wlokno szklane np. firmy Tyvec. I na to nabija sie sajding,
drewwniany,pojedynczy lub podwojny, plastykowy lub blaszany albo gonty
drewniane, najczesciej cedrowe. I to wszystko.

Tylko w wełnie szczelinę robi się po ZEWNĘTRZNEJ stronie izolacji, a ty
proponujesz w stryopianie zrobić ją od WEWNĄTRZ.
Nie za bardzo kumam co chciales napisac czy przypisac mnie. Wiec wyjasniam,

ze izolacja welna to jest zupelnie inna technologia, tu mowimy o izolacji
styropianem.
I ja proponuje zweryfikowac teorie, wg ktorej im tej izolacji grubiej tym
lepiej. Oraz zastosowac szczeline w miejscu styku materialu porowatego sciany
i styropianu. Zatem ocieplajac mur bedzie to szczelina pomiedzy zewnetrzna
powierzchnia tego muru a styropianem. Jak pokryjesz sciane od zewnatrz warstwa
styropianu to ta szczelina bedzie od strony wewnetrznej plyty styropianu.
Czyli trzeba bedzie go kleic na placki. A gore i dol np. zatynkowac na siatce
zaprawa paroprzepuszcalna. Zastosowanie pianki czy silikonu byloby bledem.
Ostatnio pojawily sie plyty styropianowe ryflowane, celowo rowkowane, aby
klejac je do podloza na styk zapewnic mozliwosc laminarnego przeplywu
powietrza unoszacego wilgoc, ktora moglaby sie wykroplic na zewnetrznej
stronie sciany pod tym styropianowym ociepleniem. Oczywiscie ten stytopian
nalezy instalowac rowkami w pionie. Moze teraz to pojmiesz.
Tornad




Tornad

Posted: 1 Gru 2009 01:36:37



w Hameryce inne prawa fizyki rządzą :)

Nieprawda. Prawa fizyki sa jednakowe i o czym malo kto wie dzialaja zawsze
i
wszedzie bez wyjatku i to wszystkie, ktore w danych warunkach zajsc moga.
Teoretycy od ociplenia popelniaja podstawowy, wrecz ortograficzny blad
techniczny zakladajac dzialanie tylko jednego z nich, skutkiem czego jest
teza, ze woda moze sie wykroplic tylko w stryropianie bo w nim powstanie
punkt

rosy. Zapominaja, ze woda moze ich nie posluchac i wykroplic sie niejako
przed

tym punktem jesli droga do niego bedzie zamknieta.

Co to jest "niejako wykraplanie"?
w temperaturze bliskiej temperaturze punktu rosy. Formalnie wykraplania

jeszcze nie ma ale nastepuje koncentracja pary wodnej, jakos tak.
Przykład ściany:
14cm styropian U=0,29 W/m^2K
25cm ceramika U=2,5 W/m^2K

Wobec powyższego spadek temperatury (przebiega liniowo, co łatwo
dowieść) będzie taki, że w warstwie styropianu będzie 10 razy większa
różnica temperatur niż w ścianie zewnętrznej. Na liczbach (polskich - w
PL warunkach klimatycznych, delta T=40K):

 4K na murze
36K w styropianie

Dla 20C i wilgotności 50% punkt rosy wynosi ok. 9C (w tej temperaturze
wilgotność wyniesie 100%). Wilgotność powietrza po zewnętrznej stronie
muru wyniesie 56%. Niedużo, jak na wykraplanie, o którym piszesz.

M.

Ok Twoje obliczenia nazwijmy je szkolne lub akademickie sa poprawne. I ja to
rozumiem. Ale sam widzisz, ze trzeba az 14 cm styropianu. A moze wystarczyloby
4 lub 5 cm? I klejenie na placki lub zastosowanie styro ryflowanego? Nie wiem
dlaczego znakomita wiekszosc nie tylko tu piszacych, uwaza za jedynie sluszny
przedlozony przez Ciebie schemat i jak ognia styropian, boicie sie tej
szczeliny wentylacyjnej.
Jak masz tablice to przelicz jaka grubosc styropianu nalezy nalozyc na te
sciane aby w tym przykladzie wystapil punkt rosy na styku tych dwu osrodkow.
Tyle, ze ja proponuje wilgotnosc okolo 60 procent bo przy zalozonej przez
Ciebie 50 procentach, smarki mi w nosie zasychaja. Na oko wyjdzie 3 razy
mniej. Tyle, ze w tym przypadku nalezy zapewnic 3-5 mm szczeline. Oczywiscie
zamknieta od dolu i na gorze tynkiem paroprzepuszczalnym na siatce coby spac
spokojnie wiedzac, ze na pewno wiatr w niej nie bedzie hulal.
Ja kiedys oszacowalem ilosc wody, ktora moze sie na zewnetrznej nieocieplonej
scianie wykroplic; wyszlo mi okolo 20 ml/m2 w ciagu calej zimy. Ta ilosc
spokojnie w ciagu lata tymi kanalikami czy szczelinami pomiedzy plackami,
powoli, ale sobie wyschnie. A oszczednosc na kolkach, kleju no i styropianie
bedzie znaczaca. I dom bedzie chudszy. I to jest niejako moim "przeslaniem".
Wtedy kazdy w zaleznosci od zasobow, potrzeb i wlasnego widzimisie, moze
podjac racjonalna decyzje, bedzie mial lepsze rozeznanie.
A teraz co? tylko minimum 20 cm styropianu a jak ktos da mniej to do konca
zycia albo dopoki mu tego styropianu myszy nie zesrutuja, bedzie czul sie
winny albo wrecz wykluczony z lokalnej smietanki towarzyskiej bo stac go bylo
na tylko 10 cm...
Pzdr.
Tornad




Tornad

Posted: 1 Gru 2009 02:01:21



stosunku do kosztow, zawyzonych cenach.

Hmm. Ale przecież przy szczelinie to styropianu sprzedawałoby się
więcej! Strasznie głupi ci sklepikarze.
Nieprawda, trzy razy mniej. Sklepikarze nie sa glupi obowiazujaca teoryja

sprzyja windowaniu jego cen szcegolnie w sezonie. Pisalem juz, ze moj sasiad
placil po okolo 300 zl za m3 najzwyklejszego styropianu. I dlatego dal tylko
10 cm.
A jeśli chodzi o dom szkieletowy, to należałoby jeszcze zrobić wlot i
wylot do tych szczelin.
Nie bardzo czujesz zagadnienie. Tym wlotem i wylotem w domach szkieletowych

jest zwykle drewno. Ona nasiaka, ono jest paroprzepuszczalne i specjalnych
wlotow i wylotow nikt nie robi.
No i szkielet AFAIR ma dodatkowe docieplenie z wełny wewnątrz ścian.

Znowu sie mylisz lub po prostu blednie wnioskujesz. Welna wewnatrz scian jest
podstawowym, glownym i najwazniejszym ociepleniem a nie dodatkowym. Od
wewnatrz polcalowa plyta KG a zewnatrz polcalowa sklejka, na niej wiatro- i
anty-owadzia szklana plachta i drewniane gonty chroniace przed zacinajacym
deszczem czy sniegiem. I bez styropianu juz 8 lat sie spoko obywa.
Ja mam sciany o grubosci 6 cali i odpowiednia 5.5 calowa grubosc welny
szklanej zastosowalem. Pomieszczenie niewielkie bo tylko 35m2 ale do
komfortowego ogrzania go zainstalowalem tylko dwa grzejniki o mocy 750 W kazdy
i one wystarczaja, wlaczaja sie rzdko bo sciany maja mala bezwladnosc cieplna
a izolacje sam starannie instalowalem wiec jakichs astronowmicznych rachunkow
za prad nie place.
A mrozy tu bywaja tez tegie a i wiatry wieja damskie.
Natomiast piwnice z pustakow ocieplona mam z zewnatrz styropianem o grubosci
az 1 cal czyli 25 mm i uwazam, ze tez wystarcza.
Pzdr.
Tornad







Tornad

Posted: 1 Gru 2009 04:07:19




Mam pytanie do Ciebie Tornad, ale trochę "z innej beczki". Miałem
fachowca który docieplił mi dom i twierdził tak samo jak Ty żeby kleić
na placki żeby był opływ powietrza. Ale ja się uparłem żeby mieć na
obwódkę i tak mam.
Ale moje pytanie nie dotyczy tego, tylko wykończenia szpalet. Oni
kleili mi styropian na równo z ościeżnica okna, twierdzili że tak
będzie lepiej, bo okno pracuje. Tylko siatka z klejem zachodzi na
ościeżnice kilka mm. Trochę wydaje mi się mało, bo później wyczytałem
ze styropian powinie zachodzić na ościeżnice kilka cm. Jak bym się
uparł to mogę to jeszcze poprawić, bo mogę przykleić do szpalet cienki
styropian, np. 3 cm. Czy takie wykończenie szpalet to jest duży błąd??
Co Ty uważasz na ten temat?

Za bardzo w sensie poparcia obserwacjami czy praktyka wyrazic swej opinii nie
moge. Ale porownujac instalacje okien i ich ocieplenie w Ameryce moge
stwierdzic, ze opisane przez Ciebie wykonczenie nie jest duzym bledem. Tyle,
ze w porownaniu z tym "ciezkim" ociepleniem scian rzeczywiscie wyglada to o
tyle niekorzystnie, ze droga przewodzenia zimna jest tam o wiele krotsza od
litej sciany. Ale okna zawsze sa tym elementem, przez ktore tego ciepla ucieka
najwiecej. Po to robia te futryny wielokomorowe aby wydluzyc te droge. I
korzystne jest chociaz te ze dwa centymetry otulic te oscieznice od zewnatrz
aby zimno nie wedrowalo przez pelna krawedz zewnetrzna tylko by wymusic droge
przez te komory. Sam klej na siatce niczego nie zalatwia.
Tlumaczenie, ze okno musi pracowac tez jest tylko wymowka, gdyz styropian jest
materialem na tyle elastycznym, ze jakies sprawy roznic rozszerzalnosci
cieplnej nie sa istotne.
Do poprawnej oceny niestety, nalezaloby zaprosic speca z kamera termowizyjna
i na podstawie temperatur probowac sprawe przeanalizowac.
Takim prostym "zbadaniem" moze byc obserwacja oscieznic w mrozne dni, kiedy
para wodna moze sie wykraplac na tej ramie lub jej okolicy w postaci cienkiej
mgly, wilgotnej rosy, ktora mozna zauwazyc przy dobrym oswietleniu lub przez
potarcie sucha, biala papierowa serwetka. Oczywiscie od wewnatrz.
Wtedy to poprawilbym. Jesli tej kondensacji pary nie stwierdzisz to chyba nie
ma sensu tego ruszac.
Tu krawedzi ram okiennych w ogole sie nie ociepla, ale to zalezy od
konstrukcji okien; drewniane o dziwo sa o wiele bardziej "cieple". Wiem to bo
takie mam i w najwieksze mrozy woda kilkakrotnie wykroplila mi sie w kuchni na
szybach, glownie w narozach, w dolnej czesci i po bokach, gdzie zimno
przechodzi zapewne przez te uszczelnienia laczace dwie szyby, a ramy byly
chlodne ale jeszcze suche.
Pzdr.
Tornad




M

Posted: 1 Gru 2009 19:30:22




Tym razem to bzdurzysz. To niby dlaczego na wełnę daje się wiatroizolację
na ścianach? I robi się to zawsze!

Obserwujac jak to jest na poddaszu u mnie w czsie kladzenia welny smiem
twierdzic, ze glownie z powodu ew. szpar, laczen, a takze przed nawiewaniem
kurzu i zawilgocaniem welny z zewnatrz. Osobiscie nie zauwazylem, zeby
chocby cien wiatru przelecial przez lita welne, a widzac jej strukture
raczej watpie, zeby bylo to mozliwe.

W ścianach szkieletowych wiatroizolacja jest obowiązkowa - zabezpiecza
przed wnikaniem wilgoci z zewnątrz do konstrukcji ścian jednocześnie
pozwalając wilgoci uchodzić na zewnątrz. Dodatkowo konstrukcja drewniana
posiada szpary, których nie da się uszczelnić (to nie jest mur tylko
deski zbijane gwoździami) i nawet jeśli jest super szczelnie przy
zbijaniu, to zmiana warunków wilgotnościowych prowadzi zawsze do
powstania chociażby minimalnych szpar.

M.




M

Posted: 1 Gru 2009 19:40:28




Dlatego jeśli ktoś się obawia opisanych przez ciebie efektów to powinien
użyć wełny i docieplać na sucho. Na zewnątrz trzeba dać
deski/siding/blachę/mur/etc i szczelinę nad wełną (oczywiście z
wiatroizolacją).
Oczywiscie ale ja i autor artykulu, w ktorym zaleca stosowanie szpary 1-2
cm

mowi o styropianie. Welna to inna bajka; ona jest paroprzepuszcalna przed
powstawaniem w niej wiatru chroni ja elektrostatyka i ta lepkosc
powietrza.

Tym razem to bzdurzysz. To niby dlaczego na wełnę daje się
wiatroizolację na ścianach? I robi się to zawsze!


Nie, nie zawsze a w zasadzie nigdy. Konstrukcje budowy domow szkieletowych

[...]

nie. I dalej idzie juz obicie - sklejka drewniana. Zadnej wiatroizolacji tam
nie ma. Wiatroizolacje daje sie na powierzchni obicia, czyli na sklejce i

To był skrót myślowy, więc się nie czepiaj. Każdy inteligenty człowiek
by zrozumiał, że musi być sklejka/płyta OSB. Jeszcze nie widziałem domu
szkieletowego, w którym pomiędzy słupkami była sama wełna.

Tylko w wełnie szczelinę robi się po ZEWNĘTRZNEJ stronie izolacji, a ty
proponujesz w stryopianie zrobić ją od WEWNĄTRZ.
Nie za bardzo kumam co chciales napisac czy przypisac mnie. Wiec wyjasniam,

ze izolacja welna to jest zupelnie inna technologia, tu mowimy o izolacji
styropianem.

No to wyjaśnij jak się ociepla ścianę szkieletową styropianem. Ze
wszystkimi warstwami od wewnątrz. Bo wnioskuję, że chcesz dać TYLKO
styropian, a przestrzeń pomiędzy słupkami zostawić pustą (napisałeś, że
nie ma wełny, bo to inna technologia).

M.




M

Posted: 1 Gru 2009 20:08:47



w Hameryce inne prawa fizyki rządzą :)
Nieprawda. Prawa fizyki sa jednakowe i o czym malo kto wie dzialaja zawsze
i
wszedzie bez wyjatku i to wszystkie, ktore w danych warunkach zajsc moga.
Teoretycy od ociplenia popelniaja podstawowy, wrecz ortograficzny blad
techniczny zakladajac dzialanie tylko jednego z nich, skutkiem czego jest
teza, ze woda moze sie wykroplic tylko w stryropianie bo w nim powstanie
punkt

rosy. Zapominaja, ze woda moze ich nie posluchac i wykroplic sie niejako
przed

tym punktem jesli droga do niego bedzie zamknieta.
Co to jest "niejako wykraplanie"?
w temperaturze bliskiej temperaturze punktu rosy. Formalnie wykraplania

jeszcze nie ma ale nastepuje koncentracja pary wodnej, jakos tak.
Przykład ściany:
14cm styropian U=0,29 W/m^2K
25cm ceramika U=2,5 W/m^2K

Wobec powyższego spadek temperatury (przebiega liniowo, co łatwo
dowieść) będzie taki, że w warstwie styropianu będzie 10 razy większa
różnica temperatur niż w ścianie zewnętrznej. Na liczbach (polskich - w
PL warunkach klimatycznych, delta T=40K):

4K na murze
36K w styropianie

Dla 20C i wilgotności 50% punkt rosy wynosi ok. 9C (w tej temperaturze
wilgotność wyniesie 100%). Wilgotność powietrza po zewnętrznej stronie
muru wyniesie 56%. Niedużo, jak na wykraplanie, o którym piszesz.

M.

Ok Twoje obliczenia nazwijmy je szkolne lub akademickie sa poprawne. I ja to
rozumiem. Ale sam widzisz, ze trzeba az 14 cm styropianu. A moze wystarczyloby
4 lub 5 cm? I klejenie na placki lub zastosowanie styro ryflowanego? Nie wiem

Niestety nie wiesz, bo nie znasz przepisów. Dla 4-5cm musisz dać jeszcze
ponad 100cm ceramiki i jeszcze ci zabraknie, by móc w takim domu
mieszkać (zgodnie z przepisami musisz mieć U=0.3W/m^2K).

Dla 4-5cm to już rzeczywiście zostaje tylko szczelina wentylacyjna.

dlaczego znakomita wiekszosc nie tylko tu piszacych, uwaza za jedynie sluszny
przedlozony przez Ciebie schemat i jak ognia styropian, boicie sie tej
szczeliny wentylacyjnej.
Jak masz tablice to przelicz jaka grubosc styropianu nalezy nalozyc na te
sciane aby w tym przykladzie wystapil punkt rosy na styku tych dwu osrodkow.

Tyle, ze ja proponuje wilgotnosc okolo 60 procent bo przy zalozonej przez
Ciebie 50 procentach, smarki mi w nosie zasychaja. Na oko wyjdzie 3 razy


http://en.wikipedia.org/wiki/Humidity#Recommendations_for_comfort
Recommendations for comfort

Humans control their body temperature mainly by sweating and shivering.
The United States Environmental Protection Agency cites the ASHRAE
Standard 55-1992 Thermal Environmental Conditions for Human Occupancy,
which recommends keeping relative humidity between 30% and 60%, with
below 50% preferred to control dust mites. At high humidity sweating is
less effective so we feel hotter; thus the desire to remove humidity
from air with air conditioning in the summer. In the winter, heating
cold outdoor air can decrease indoor relative humidity levels to below
30%, leading to discomfort such as dry skin and excessive thirst.

60% to górna granica i w dodatku roztocza w niej świetnie żyją. Czyli
znowu się mylisz.

M.




M

Posted: 1 Gru 2009 20:15:43



stosunku do kosztow, zawyzonych cenach.
Hmm. Ale przecież przy szczelinie to styropianu sprzedawałoby się
więcej! Strasznie głupi ci sklepikarze.
Nieprawda, trzy razy mniej. Sklepikarze nie sa glupi obowiazujaca teoryja

sprzyja windowaniu jego cen szcegolnie w sezonie. Pisalem juz, ze moj sasiad
placil po okolo 300 zl za m3 najzwyklejszego styropianu. I dlatego dal tylko
10 cm.

Trzeba było się przejechać do hurtowni zamiast tyle płacić. :-)

No i szkielet AFAIR ma dodatkowe docieplenie z wełny wewnątrz ścian.

Znowu sie mylisz lub po prostu blednie wnioskujesz. Welna wewnatrz scian jest
podstawowym, glownym i najwazniejszym ociepleniem a nie dodatkowym. Od

Widzę, że nie masz się czego czepić, więc czepiasz się słówek. W domu
szkieletowym jest ocieplenie wełną i styropianem. Dodatkowo nie oznacza
mniejsze - tutaj występowało w znaczeniu - "nie jest jedynym dociepleniem".

M.




Maniek4

Posted: 2 Gru 2009 09:40:25





W ścianach szkieletowych wiatroizolacja jest obowiązkowa - zabezpiecza
przed wnikaniem wilgoci z zewnątrz do konstrukcji ścian jednocześnie
pozwalając wilgoci uchodzić na zewnątrz. Dodatkowo konstrukcja drewniana
posiada szpary, których nie da się uszczelnić (to nie jest mur tylko deski
zbijane gwoździami) i nawet jeśli jest super szczelnie przy zbijaniu, to
zmiana warunków wilgotnościowych prowadzi zawsze do powstania chociażby
minimalnych szpar.

Toc o tym pisze.

Pozdro.. TK






<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.550
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna