dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2005 / Pytanie do elektryków
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
arek

Posted: 21 Cze 2005 11:43:48



Jak zabezpieczyc przewody elektryczne kladzione wewnatrz drewnianej
konstrukcji szkieletowej przed gryzoniami?






KrzysiekPP

Posted: 21 Cze 2005 12:24:16



Jak zabezpieczyc przewody elektryczne kladzione wewnatrz drewnianej
konstrukcji szkieletowej przed gryzoniami?

full wypas to rurki miedziane ;)




arek

Posted: 21 Cze 2005 13:08:57





full wypas to rurki miedziane ;)

No tak ale takie rurki nie sa w srodku izolacyjne, poza tym brzegi beda ciac

izolacje kabli.
Czy to jest Twoj originalny pomysl czy moze gdzies to juz widziales w
zastosowaniu?






KrzysiekPP

Posted: 21 Cze 2005 14:44:03



No tak ale takie rurki nie sa w srodku izolacyjne, poza tym brzegi beda ciac
izolacje kabli.

Przeciez od tego kable maja izolacje. Jakie brzegi ? Zakladasz złączkę
polokragla i po sprawie. Instalacja nie musi byc szczelna byle gryzonie
sie nie dostaly, nie trzeba wiec zlaczek lutowac a wystarczy zacisnac.




Mr. Jones

Posted: 21 Cze 2005 16:18:37



widaiałem kiedyś peszel z tworzywa o podwójnej sciance, zbrojony, ale
podstawą jest chyba tworzywo którego nie lubią gryzonie. Jeśli chodzi o
miedziane rurki to mogą być dużo droższe od samej instalacji, bardziej
opłaca się od czasu do czasu ją wymienić. zreszta jeszcze nie spotkałem sie
z przypadkiem, żeby myszy gryzły instalację. Pewnym rozwiązaniem może być
jej zagipsowanie, gryzoniom słabo smakuje gips.
pozdr.
J.






BartekK

Posted: 21 Cze 2005 21:49:09



Jak zabezpieczyc przewody elektryczne kladzione wewnatrz drewnianej
konstrukcji szkieletowej przed gryzoniami?
pytaj w hurtowniach elektryczno-instalacyjnych, sa specjalne peszle z

czyms czego gryzonie nie lubia. Taki sam "marker" stosuje sie w oslonach
swiatlowodow, bo sa przysmakiem szczurow.




arek

Posted: 22 Cze 2005 11:11:56





pytaj w hurtowniach elektryczno-instalacyjnych, sa specjalne peszle z
czyms czego gryzonie nie lubia. Taki sam "marker" stosuje sie w oslonach
swiatlowodow, bo sa przysmakiem szczurow.

Dzieki za konkretna rade.







Stachu S.

Posted: 3 Wrz 2006 06:01:10



Witam!

Mam dosyć daleko na jednej ze ścian do najbliższego przewodu znajdującego się
w obwodzie gniazdek.
Musiałbym prowadzić bardzo długi przewód, dużo kuć w ścianach, i dużo
brudzić...
Czy mogę to _jedno_ tylko gniazdko włączyć do obwodu oświetlenia, gdzie jest
zabezpieczeniem jest 6A?
Wtdy do pokonania miałbym jedynie 2-2,5 metra w ścanie, i jeden tylko zakręt.
Jeśli nie, to dlaczego, a jeli tak, to czy dla takiego podłączenia muszę o
czymś specjalnym pamiętać lub coś specjalnego zrobić?

Pozdrawiam
Stachu S.




Paweł Hadam

Posted: 3 Wrz 2006 06:29:43



Witam!

Mam dosyć daleko na jednej ze ścian do najbliższego przewodu znajdującego się
w obwodzie gniazdek.
Musiałbym prowadzić bardzo długi przewód, dużo kuć w ścianach, i dużo
brudzić...
Czy mogę to _jedno_ tylko gniazdko włączyć do obwodu oświetlenia, gdzie jest
zabezpieczeniem jest 6A?
Wtdy do pokonania miałbym jedynie 2-2,5 metra w ścanie, i jeden tylko zakręt.
Jeśli nie, to dlaczego, a jeli tak, to czy dla takiego podłączenia muszę o
czymś specjalnym pamiętać lub coś specjalnego zrobić?


Jasne, że możesz, pod warunkiem, że miejscu w któym chcesz się podłączyć
jest komplet przewodów potrzebny do gniazdka (faza, neutralny i
ochronny) lub możesz je tam dociągnąć (gdy masz instalację w rurkach).
Musisz jedynie pamiętać, aby to co dołączysz do tego gniazdka plus
oświetlenie, nie przekroczyło tych 6A (około 1,3-1,4 kW), czyli odpadają
żelazka, czajniki, mikrofalówki, podgrzewacze do wody, itp. prądożerne
rzeczy.

Acha, pewnie jak będziesz podłączał urządzenia posiadające duży prąd
rozruchowy - czyli zasilacze impulsowe w środku (TV, komputer) lub
silniki (lodówka, odkurzacz), to w momencie włączania tego może być
zauważalne "mrygnięcie" żarówek na tym obwodzie (przygaśnięcie na ułamek
sekundy), co może się komuś nie podobać, ale jest zjawiskiem całkowicie
normalnym.

Pozdrawiam,
Paweł.




Stachu S.

Posted: 3 Wrz 2006 08:05:00



Paweł:


Jasne, że możesz, pod warunkiem, że miejscu w któym chcesz się podłączyć
jest komplet przewodów potrzebny do gniazdka (faza, neutralny i
ochronny)

Są trzy przewody, wyłącznik (śiwecznikowy to zwą?) obsługuje dwa układy
żarówek w żyrandolu (1, 2, lub 1+2).
W jednym z przewodów "jest" prąd.
Czy ten układ przewodów pozwoli na włączenie gniazdka w obwód?
Uziemienie (bolec w nowym gniazdku) zrobić poprzez bocznikowanie do "minusa"?

Musisz jedynie pamiętać, aby to co dołączysz do tego gniazdka plus
oświetlenie, nie przekroczyło tych 6A (około 1,3-1,4 kW), czyli odpadają
żelazka, czajniki, mikrofalówki, podgrzewacze do wody, itp. prądożerne
rzeczy.

Tak, kiedyś podczas remontu "brałem" prąd do odkurzacza (1800W) poprzez
złodziejkę z oświetlenia i wywalało bezpiecznik. Ale wirtarka (550W) mogłą
pracować.

Stachu S.




Paweł Hadam

Posted: 3 Wrz 2006 08:19:46



Paweł:



Jasne, że możesz, pod warunkiem, że miejscu w któym chcesz się podłączyć
jest komplet przewodów potrzebny do gniazdka (faza, neutralny i
ochronny)


Są trzy przewody, wyłącznik (śiwecznikowy to zwą?) obsługuje dwa układy
żarówek w żyrandolu (1, 2, lub 1+2).
W jednym z przewodów "jest" prąd.
Czy ten układ przewodów pozwoli na włączenie gniazdka w obwód?
Uziemienie (bolec w nowym gniazdku) zrobić poprzez bocznikowanie do "minusa"?


No to klapa, niestety. Do dyspozycji masz tylko przewód fazowy,
pozostałe dwa kable idą do żarówek. Musisz skądś dociągnąć przewód
neutralny ("zero") i ochronny (uziemienie). Jeśli w pozostałej części
domu bolec w gniazdku masz połączony z neutralnym (stara instalacja bez
zabezpieczenia różnicowo-prądowego), to możesz to zrobić, w przeciwnym
przypadku dociągnięcie przewodu ochronnego jest niezbędne ze względów
bezpieczeństwa.

Paweł.




Michal Sobkowski

Posted: 3 Wrz 2006 08:25:19



Są trzy przewody, wyłącznik (śiwecznikowy to zwą?) obsługuje dwa układy
żarówek w żyrandolu (1, 2, lub 1+2).
W jednym z przewodów "jest" prąd.
Czy ten układ przewodów pozwoli na włączenie gniazdka w obwód?
Zgodnie ze współczesną sztuką - nie. Instalacja do gniazdka powinna mieć

fazę (L, czyli "+"), przewód neutralny (N, czyli "-") oraz przewód
ochronny (PE, czyli "uziemienie"). Taki ukłed trójprzewodowy powinien
iść co najmniej od tablicy rozdzielczej.

Uziemienie (bolec w nowym gniazdku) zrobić poprzez bocznikowanie do "minusa"?
Obecnie niezalecane rozwiązanie. Istnieje ryzyko pojawienia się pełnych

240V na uziemieniu. A w ogóle będziesz w takim "słabym" gniazdku
korzystał z urządzeń wymagających uziemienia?

Michał




Stachu S.

Posted: 3 Wrz 2006 10:50:54



Michał:

A w ogóle będziesz w takim "słabym" gniazdku
korzystał z urządzeń wymagających uziemienia?

Jest to sypialnia.
Na teraz tam potrzebuję gniazda dla takich odbiorników jak lampka nocna i
zegarek (budzik) z wyświetlaczem widocznym w nocy.
Czyli bez uziemienia, obie wtyczki płaskie.
W przyszłości - nie wiem czy będę brał stąd więcej mocy, ale wątpię, by to
pomieszczenie zmieniło charakter i przeznaczenie.

Stachu S.




Michal Sobkowski

Posted: 3 Wrz 2006 12:34:24



A w ogóle będziesz w takim "słabym" gniazdku
korzystał z urządzeń wymagających uziemienia?

Jest to sypialnia.
Na teraz tam potrzebuję gniazda dla takich odbiorników jak lampka nocna i
zegarek (budzik) z wyświetlaczem widocznym w nocy.
Czyli bez uziemienia, obie wtyczki płaskie.
W przyszłości - nie wiem czy będę brał stąd więcej mocy, ale wątpię, by to
pomieszczenie zmieniło charakter i przeznaczenie.
Fachowcy może mnie zakrzyczą, ale ja bym zrobił gniazdko bez bolca.

Przynajmniej nie stwarza pozorów bezpieczeństwa (a w razie awarii
instalacji nie pojawi się na nim napięcie), a poza żelazkiem (którego i
tak tam raczej nie użyjesz), bolec do niczego się nie przyda.

Michał




kawex

Posted: 4 Wrz 2007 15:45:03



witam
może pytania dziwne ale cóż .....
1.W jakiej pozycji powinien byc włącznik światła tzn. do dołu klawisz czy do
góry w pozycji wyłaczony?
2.W podwójnym włączniku (ospela -gazela) mam trzy otwory do podłączenia
trzech przewodów, dwa z nich są białe a jeden czerwony poza tym nie ma
żadnych oznakowań typu N lub L , zupełnie nic, jak podłączyć przewody żeby
żyrandol działał prawidłowo? Czy ten czerwony to do fazy ?






psb

Posted: 4 Wrz 2007 16:00:19




1.W jakiej pozycji powinien byc włącznik światła tzn. do dołu klawisz czy do
góry w pozycji wyłaczony?

Jak Ci pasuje. Ważne, aby wszędzie było tak samo.

2.W podwójnym włączniku (ospela -gazela) mam trzy otwory do podłączenia
trzech przewodów, dwa z nich są białe a jeden czerwony poza tym nie ma
żadnych oznakowań typu N lub L , zupełnie nic, jak podłączyć przewody żeby
żyrandol działał prawidłowo? Czy ten czerwony to do fazy ?

Na czerwony podajesz fazę, a z białych masz wyjścia na poszczególne
obwody żyrandola.

psb




kawex

Posted: 4 Wrz 2007 16:05:44



dzięki






pianagol[LUB]

Posted: 4 Wrz 2007 16:38:06




2.W podwójnym włączniku (ospela -gazela) mam trzy otwory do podłączenia
trzech przewodów, dwa z nich są białe a jeden czerwony poza tym nie ma
żadnych oznakowań typu N lub L , zupełnie nic, jak podłączyć przewody żeby
żyrandol działał prawidłowo? Czy ten czerwony to do fazy ?

Wiesz co, skoro o takie rzeczy pytasz, to MSZ lepiej sam się za podłączanie
nie bierz...




radekp@alpha.net.pl

Posted: 4 Wrz 2007 18:07:59




1.W jakiej pozycji powinien byc włącznik światła tzn. do dołu klawisz czy do
góry w pozycji wyłaczony?

Praktyczniej w takiej pozycji, żeby kurz nie gromadził się :).
W standardowych włącznikach -- na górze wciśnięte.





richo nazca

Posted: 4 Wrz 2007 19:03:31




1.W jakiej pozycji powinien byc włącznik światła tzn. do dołu klawisz
czy do góry w pozycji wyłaczony?

Jak Ci pasuje. Ważne, aby wszędzie było tak samo.

A tzw. schodowe?




richo nazca

Posted: 4 Wrz 2007 19:06:42




Wiesz co, skoro o takie rzeczy pytasz, to MSZ lepiej sam się za
podłączanie nie bierz...

Ale Ty to jesteś. Nie zastanawiałeś się dlaczego zawsze wsiadasz na
rower z lewej strony?





pianagol[LUB]

Posted: 4 Wrz 2007 19:21:19




Nie zastanawiałeś się dlaczego zawsze wsiadasz na rower z lewej strony?

Nie musiałem, bo wsiadam z obydwu stron z jednakową gracją.
Czasem nawet zdarza mi się od tyłu.




richo nazca

Posted: 4 Wrz 2007 19:29:00




Czasem nawet zdarza mi się od tyłu.

A to sorry! Próbowałem się tego nauczyć, ale po kilku "dzwonach" dałem
spokój ;)




pianagol[LUB]

Posted: 4 Wrz 2007 19:44:01




A wracając do tematu, to kiedyś w sklepie z rybkami byłem świadkiem jak
sprzedawca instalował wyłącznik na kablu do oświetlenia akwarium. Chodziło o
taki zwykły włącznik jak do lampki nocnej, montowany na sznurze.
Otóż delikwent ów przeciął kabel (obydwie żyły), pozdejmował izolację ze
wszystkich czterech końców przewodów, po czym przykręcił dwa niebieskie
kabelki do jednego zacisku wyłącznika, a brązowe do drugiego.
Na moją nieśmiałą uwagę że zaraz będzie zwarcie na cztery fajery, tylko
popatrzył na mnie z wyższością.
Włączył do wtyczkę gniazdka, nacisnął wyłącznik... i stała się ciemność...




XBOX

Posted: 4 Wrz 2007 19:55:36



A tzw. schodowe?

ten z definicji nie ma znaczenia






tornad

Posted: 5 Wrz 2007 01:42:30



witam
może pytania dziwne ale cóż .....
1.W jakiej pozycji powinien byc włącznik światła tzn. do dołu klawisz czy do
góry w pozycji wyłaczony?
2.W podwójnym włączniku (ospela -gazela) mam trzy otwory do podłączenia
trzech przewodów, dwa z nich są białe a jeden czerwony poza tym nie ma
żadnych oznakowań typu N lub L , zupełnie nic, jak podłączyć przewody żeby
żyrandol działał prawidłowo? Czy ten czerwony to do fazy ?

Wylacznik swiatla i innych odbiornikow jak sprzet domowy i maszyneria

powinien byc wylaczony w pozycji w dol lub w lewo.
Uzasadnienie. W wojsku pracowalem na stacji radarowej ruskiej z reszta; bylo
tam kupe wylacznikow do wylaczenia. Wszystkie w dol. Robilo sie to niejako
odruchowo jak na ramie bron.
Wiekszosc renomowanych firm na swiecie przyjela, nie wiem czy pisana czy nie
pisana, konwencje, jak wyzej. Po prostu na kazdym wylaczniku pisze "top" czyli
gora (przy montazu) i w tej pozycji "on" jest u gory a "off" u dolu. Przy
wylacznikach obrotowych wylaczone w lewo a zalaczone w prawo.
I trzeci powod to dlatego, ze wzystkie tornada na polkuli polnocnej kreca sie
w lewo i ja tornad tak zalecam. A tramwaje skrecaja w prawo. Jak sie nie
dostosujecie to wpadne i wam wszystkie wylaczniki poukrecam. Lewoskretnie
oczywiscie. Pozdrowienia.





mkonst

Posted: 6 Wrz 2007 08:10:04




1.W jakiej pozycji powinien byc włącznik światła tzn. do dołu
klawisz czy do góry w pozycji wyłaczony?

Jak Ci pasuje. Ważne, aby wszędzie było tak samo.

Warto zrobić tak żeby przy wyłączonym górna krawędź przycisku była schowana
(wtedy nie osadza się na niej kurz).
--
Pozdrawiam Marcin Konstańczak (mkonst)
mkonst(malpa)et(kropka)put(kropka)poznan(kropka)pl
GG:1394783





mkonst

Posted: 6 Wrz 2007 08:10:48



A tzw. schodowe?

Proponuję tak żeby w pozycji wyłaczone oba były jednakowo.
--
Pozdrawiam Marcin Konstańczak (mkonst)
mkonst(malpa)et(kropka)put(kropka)poznan(kropka)pl
GG:1394783





tornad

Posted: 6 Wrz 2007 09:01:23



Jak Ci pasuje. Ważne, aby wszędzie było tak samo.

Warto zrobić tak żeby przy wyłączonym górna krawędź przycisku była schowana
(wtedy nie osadza się na niej kurz).
--
Pozdrawiam Marcin Konstańczak (mkonst)
mkonst(malpa)et(kropka)put(kropka)poznan(kropka)pl
GG:1394783

Blad i bledne uzasadnienie. Moja propozycja wylaczone - w dol, jest lepsza.

Oto krotkie uzasadnienie. Kurz osadza sie najintensywniej wowczas, gdy w
mieszkaniu czy pomieszczeniu jest ruch, ludzie szuraja butami czy otrzepuja
pylki z garniturow ale wtedy przewaznie swieci sie swiatlo i wylacznik w
stanie "do gory" ma gorna krawedz schowana i wtedy sie kurz na nim nie zbiera.
Rozne uroczystosci, no moze z wyjatkiem wesela, ktore trwaja dni kilka,
urzadza sie raczej wieczorem gdy jest ciemno i trzeba to swiatlo zaswiecic i
przy nim imprezowac. No to wtedy tego kurzu, ktory na tej gornaj krawedzi sie
zebral, po prostu nie widac i zawistna sasiedka a nawet tesciowa go nie
zobaczy bo jak by chciala zobaczyc to musi zgasic swiatlo a jak zgasi swiatlo
to tez go nie zobaczy bo no bo bedzie ciemno.
PZDR




richo nazca

Posted: 6 Wrz 2007 09:05:24




A tzw. schodowe?

Proponuję tak żeby w pozycji wyłaczone oba były jednakowo.

A jakie to ma znaczenie? No chyba, że oba włączniki zamontujesz obok
siebie, ale chyba nie o to chodzi ;)




. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.622
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
ubieranki ++ kabarety ++ meble biurowe Warszawa ++ Kołobrzeg ++ mieszkania w Poznaniu ++ nadruki na koszulkach ++ ręczniki