dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2005 / droga dojazdowa
Autor Wiadomość
prowincjusz

Posted: 26 Wrz 2005 07:24:17



Gdzie mozna poszukac wymiarów drogi dojazdowej - szerokosc wynika z prawa
budowlanego (rozporządzenia ) ale mnie interesuje rozstaw dwoch jezdni aby
np wyłożyć je płytami albo tłuczniem zamiast pokrywać całą szerokosć drogi?
pozdrawiam
Ryszard Bilski






Pooh

Posted: 26 Wrz 2005 08:57:59



Gdzie mozna poszukac wymiarów drogi dojazdowej - szerokosc wynika z prawa
budowlanego (rozporządzenia ) ale mnie interesuje rozstaw dwoch jezdni aby
np wyłożyć je płytami albo tłuczniem zamiast pokrywać całą szerokosć
drogi?
Ja robiąc podjazd do garażu taką informację znalazłem na parkingu -

zmierzyłem Malucha, zmierzyłem Mercedesa, dodałem zapas i gra.





Bart

Posted: 27 Gru 2005 17:33:27



Witam

Mam taki problem miszkam przy drodze która jest nieutwardzona,
Jest to obrzeże małego miasteczka. Przy tej samej drodze mieszka
jakieś 15 rodzin i budują się kolejne, ale problem polega na tym iż
droga jest dziurawa i wygląda jak tor motokrosowy, dojechać do najbliższej
utwardzonej
nawierchni to jakieś 800metrów ode mnie nie licząc ludzi co mieszkają
na końcu tej drogi. Droga była utwardzana żwirem i innymi rzeczami
ale na końcu osiedla jest baza samochodów cieżarowych i to one tak
roztrzaskują tą drogę. Co jakiś czas przejedzie wyrówniarka ale,
dobrze jest przez tydzień i później prze kilka miesięcy nic, masakra.
Czy istniej jakaś prawna podstawa aby wymusić na urzędzie utwardzenie drogi
lub
trzymanie jej w należytym stanie. Niedaleko nas robili taką samą drogę
i już miną rok a tam nie ma dziury, wszystkiemu winne są te ciezarowe
samochody.
Możecie coś w tej kwesti pomóc. Dodam tylko że na ulicy nie ma mediów tj:
gaz, kanalizacja


pozdrawiam
bart






vpw

Posted: 27 Gru 2005 20:16:05




Witam

Mam taki problem miszkam przy drodze która jest nieutwardzona,

Czy istniej jakaś prawna podstawa aby wymusić na urzędzie utwardzenie
drogi

lub
trzymanie jej w należytym stanie. Niedaleko nas robili taką samą drogę

Jesli jest to droga gminna (tego nie napisales) to mozna do jej wlasciciela
zglosic wniosek o utrzymanie jej w odpowiednim stanie. Jesli wiec nie wy
jestescie jej wlascicielem to trudno abyscie firme transportowa upominali. U
mnie w takiej sytuacji wystarczyly ze dwa wnioski od okolicznych mieszkancow
o zwrot pieniedzy za zniszczone zawieszenie i teraz jest piekna kostka.
Trwalo kilka (4-5) lat, ale gmina uznala, ze lepiej kostke polozyc, niz
placic odszkodowania. Takie zycie.

vpw






Dzialkowiec

Posted: 23 Maj 2008 08:42:04



4 lata temu poprzez agencje kupilem dzialke budowlana (i jest to
dzialka "wycieta" z jedej duzej, jak zreszta te okalajace mnie). do srody bylo
ok. wtedy to otrzymalem listem zwyklym wiadomosc od matki poprzedniej
wlascicielki ze dojazd do dzialki jest jej droga prywatna. Pisze dalej ze od
tego roku kaza jej placic podatek za droge wewnetrzna i chce bym sie dorzucil
do tego podatku.
Ale cos nie tak. Droga ta ma 4m szerokosci i jest nia dojazd do kilku dzialek.
Stosowny urzad zezwolil by chyba na taki podzial dzialek by nie bylo do nich
publicznego dojazdu. Dodatkowo na dzialkach przede mna jest podciagniety gaz z
licznikami w granicach dzialek wiec chyba gazownia po to tam wstawiala je by
miec dostap z miejsca publicznego? Mam (gdzies i probuje znalezc) mapke tej
dzialki. Jakie oznaczenie ma droga publiczna na mapie a jakie prywatna? gdzie i
jak moglbym to rozstrzygnac?





Boombastic

Posted: 23 Maj 2008 09:44:18




4 lata temu poprzez agencje kupilem dzialke budowlana (i jest to
dzialka "wycieta" z jedej duzej, jak zreszta te okalajace mnie).
[cut]


Jeśli kupiłeś działkę budowlaną, to oznacza automatycznie, że masz dostep do
drogi publicznej, czyli masz albo współudział w prywatnej drodze dojazdowej,
albo masz ustanowioną służebność przejzadu i przechodu przez prywatną drogę.
Jeśli tego nie masz, to nie masz działki budowlanej i masz poważny problem.





Jarek P.

Posted: 23 Maj 2008 10:34:29




4 lata temu poprzez agencje kupilem dzialke budowlana (i jest to
dzialka "wycieta" z jedej duzej, jak zreszta te okalajace mnie). do srody
bylo
ok. wtedy to otrzymalem listem zwyklym wiadomosc od matki poprzedniej
wlascicielki ze dojazd do dzialki jest jej droga prywatna. Pisze dalej ze
od
tego roku kaza jej placic podatek za droge wewnetrzna i chce bym sie
dorzucil
do tego podatku.
Ale cos nie tak. Droga ta ma 4m szerokosci i jest nia dojazd do kilku
dzialek.
Stosowny urzad zezwolil by chyba na taki podzial dzialek by nie bylo do
nich
publicznego dojazdu. Dodatkowo na dzialkach przede mna jest podciagniety
gaz z


Wszystko może się zgadzać: droga jest jej własnością, właściciele działek
przyległych mają natomiast ustanowione na tej drodze służebności przejazdu
oraz doprowadzenia mediów (sprawdź to!!! powinno być wpisane w twoim akcie
notarialnym). Podatek gruntowy... no cóż, podatek płaci właściciel działki
za swoją własność i Tobie nic do tego. Jeśli uważa, że są to pieniądze
wywalane w błoto - niech odda tą drogę gminie. Przecież i tak z tej drogi
pożytku nie ma żadnego i mieć nie będzie, a płacenie za nią podatku to jej
obowiązek i płacić będzie musiała.

J.





Zbyszek

Posted: 23 Maj 2008 11:04:49




4 lata temu poprzez agencje kupilem dzialke budowlana (i jest to
dzialka "wycieta" z jedej duzej, jak zreszta te okalajace mnie). do srody
bylo
ok. wtedy to otrzymalem listem zwyklym wiadomosc od matki poprzedniej
wlascicielki ze dojazd do dzialki jest jej droga prywatna. Pisze dalej ze
od

Wszystko może się zgadzać: droga jest jej własnością, właściciele działek
przyległych mają natomiast ustanowione na tej drodze służebności przejazdu
oraz doprowadzenia mediów (sprawdź to!!! powinno być wpisane w twoim akcie
notarialnym). Podatek gruntowy... no cóż, podatek płaci właściciel działki
za swoją własność i Tobie nic do tego. Jeśli uważa, że są to pieniądze
wywalane w błoto - niech odda tą drogę gminie. Przecież i tak z tej drogi
pożytku nie ma żadnego i mieć nie będzie, a płacenie za nią podatku to jej
obowiązek i płacić będzie musiała.

Ona będzie płacić podatek ale jego może "zmusić" do zapłaty za korzystanie z
jej własności.
W sądzie jednak musi wykazać jakie ponosi koszty oraz jakie straty związane z
przy brakiem zysków przy innym sposobie zagospodarowania tej części działki
(drogi).

Oczywiście jak będzie chciała może to przekazać gminie lecz jeśli nie?









Boombastic

Posted: 23 Maj 2008 11:10:12



Ona będzie płacić podatek ale jego może "zmusić" do zapłaty za korzystanie
z
jej własności.

Niby jak zmusić? Takie sprawy są regulowane w umowie służebności. Służebność
może być odpłatna, ale może także być nieodpłatna.





Jarek P.

Posted: 23 Maj 2008 14:35:03





Ona będzie płacić podatek ale jego może "zmusić" do zapłaty za korzystanie
z
jej własności.

Nie ma takiego prawa, ustanowiona na drodze służebność to o ile wiem
wyklucza.

J.





robercik-us

Posted: 23 Maj 2008 15:03:06



4 lata temu poprzez agencje kupilem dzialke budowlana (
[..]

Jakie oznaczenie ma droga publiczna na mapie a jakie prywatna? gdzie i
jak moglbym to rozstrzygnac?


A... jakiego rzędu są to kwoty...? Bo może nie warto robić sobie wrogów

i po prostu dorzucić się te parę złotych na ten podatek. Skoro to droga
prywatna, to właściciel może zażądać forsy za jej użytkowanie. Polubowne
załatwienie sprawy chyba byłoby najrozsądniejszym rozwiązaniem.




JaTy z SKMK

Posted: 23 Maj 2008 17:53:10



4 lata temu poprzez agencje kupilem dzialke budowlana (i jest to
dzialka "wycieta" z jedej duzej, jak zreszta te okalajace mnie).

a "widziały gały co brały"?

...Droga ta ma 4m szerokosci i jest nia dojazd do kilku dzialek.
Stosowny urzad zezwolil by chyba na taki podzial dzialek by nie bylo do nich
publicznego dojazdu.

jeśli to był podział terenu przeznaczonego w planie zagospodarowania
"pod zabudowę" to na mapie "podziałowej" winna być klauzula, ze w czasie
dokonania "obrotu" należy ustanowić służebność - i tego dokonuje sie "w
akcie notarialnym" na dwa sposoby, albo ustanawia sie służebność albo
sprzedaje sie odział we współwłasności, - w tej sytuacji podział
dokonany jest pod warunkiem, ze zostanie ustanowiony dostęp do drogi
publicznej (wg ustawy o drogach publicznych) - nie mylić z droga ogólnie
dostępną,
a jeśli to byl podzial "terenu rolnego" dokonany pare lat wstecz to
"wpusciles sie w maliny" - pozostaje tylko (przy braku "dogadania sie z
b. wlascicielem) wystapienie o "droge konieczna" ale to juz z powodztwa
cywilnego.

miec dostap z miejsca publicznego? Mam (gdzies i probuje znalezc) mapke tej
dzialki.
czy to będzie służebność drogowa czy droga we współwłasności to nigdy ta

droga nie będzie "miejscem publicznym" czytaj: droga publiczna - chyba,
ze przejmie ja gmina i "zrobi z niej drogę publiczna.


Jakie oznaczenie ma droga publiczna na mapie a jakie prywatna? gdzie i
jak moglbym to rozstrzygnac?

na mapie ewidencyjnej i zasadniczej takich oznaczeń brak.

JaTy


---
avast! antywirus: Wychodzace wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 080523-0, 2008-05-23
Przetestowano na: 2008-05-23 19:53:11
avast! - Copyright (c) 1988-2008 ALWIL Software.
http://www.avast.com







Pawel B

Posted: 24 Maj 2008 09:22:37




4 lata temu poprzez agencje kupilem dzialke budowlana (i jest to
dzialka "wycieta" z jedej duzej, jak zreszta te okalajace mnie).

a "widziały gały co brały"?

...Droga ta ma 4m szerokosci i jest nia dojazd do kilku dzialek.
Stosowny urzad zezwolil by chyba na taki podzial dzialek by nie bylo do nich
publicznego dojazdu.



Sprawa może byc prosta - spradź, czy faktycznie droga jest tej Pani,
jak tak, to sprawdź czy w KW tej działki/drogi (albo w Twoim akcie
notarialnym) jest ustanowiona służebnośc (pisali poprzednicy.... -
jak jest, to na jakich zasadach? - jak nie to daj na mszę, zeby Ci ta
Pani szlabanu nie postawiła - droga drogą w prawo własności prawem
własności. Jej droga - jej prawo.
Podatek za drogę jest taki sam jak za działkę - pewnie ze 20gr/m2 na
rok - policz sobie - bedzi tego pewnie z 500m - jakies 100zl na rok.
Jak przypadkiem masz współwłasnośc w tej drodze, to masz nie tylko
dobrą wolę, ale i obowiązek podatek płacić solidarnie z innymi
współwłaścielami.
A przy okazji, to jak ta Pani ma chocby współudział w tej drodze, to
może Wam zablokowac każdą inwestycję typu przeciagnięcie kabla,
połozenie nawierzchni i załatanie dziur - bo jakim prawem chcecie coś
robic na jej terenie, jak ona nie ma na to ochoty? - z tymi drogami to
zawsze trzeba uważać - znam numery, że własciciel postrzedawał
działki, posprzedawał udziały w drodze, ale sobie zostawił też
wspołudział i szantażuje szczęśliwych nowych właścicieli, że nie
zgodzi sie na żadne kopanie w "swojej" drodze..... i pewnie wie co
robi. Że o takich numerach, jak zostawienie sobie całej drogi przez
poprzedniego właściciela i propozycja jej "odsprzedania" po roku za
cenę kilka razy wyższą niż cena działki nie wspomnę.... Albo przykład
ze wsi obok - kolega koledze sprzedał dzialkę za bezcen - mieli być
sąsiadami, a ten "opchnął" tą działkę "na wolnym rynku" za 3 x więcej
- kumpel się wkurzył i przyblokował nowemu właścicielowi drogę - jest
jego.... a że notariusz nie dopatrzył, kto jest włascicielem drogi, to
juz problem inwestora....




Pawel B

Posted: 24 Maj 2008 09:23:19




4 lata temu poprzez agencje kupilem dzialke budowlana (i jest to
dzialka "wycieta" z jedej duzej, jak zreszta te okalajace mnie).

a "widziały gały co brały"?

...Droga ta ma 4m szerokosci i jest nia dojazd do kilku dzialek.
Stosowny urzad zezwolil by chyba na taki podzial dzialek by nie bylo do nich
publicznego dojazdu.

jeśli to był podział terenu przeznaczonego w planie zagospodarowania
"pod zabudowę" to na mapie "podziałowej" winna być klauzula, ze w czasie
dokonania "obrotu" należy ustanowić służebność - i tego dokonuje sie "w
akcie notarialnym" na dwa sposoby, albo ustanawia sie służebność albo
sprzedaje sie odział we współwłasności, - w tej sytuacji podział
dokonany jest pod warunkiem, ze zostanie ustanowiony dostęp do drogi
publicznej (wg ustawy o drogach publicznych) - nie mylić z droga ogólnie
dostępną,
a jeśli to byl podzial "terenu rolnego" dokonany pare lat wstecz to
"wpusciles sie w maliny" - pozostaje tylko (przy braku "dogadania sie z
b. wlascicielem) wystapienie o "droge konieczna" ale to juz z powodztwa
cywilnego.

miec dostap z miejsca publicznego? Mam (gdzies i probuje znalezc) mapke tej
dzialki.

czy to będzie służebność drogowa czy droga we współwłasności to nigdy ta
droga nie będzie "miejscem publicznym" czytaj: droga publiczna - chyba,
ze przejmie ja gmina i "zrobi z niej drogę publiczna.

Jakie oznaczenie ma droga publiczna na mapie a jakie prywatna? gdzie i
jak moglbym to rozstrzygnac?

na mapie ewidencyjnej i zasadniczej takich oznaczeń brak.

JaTy

---
avast! antywirus: Wychodzace wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 080523-0, 2008-05-23
Przetestowano na: 2008-05-23 19:53:11
avast! - Copyright (c) 1988-2008 ALWIL Software.http://www.avast.com





Jarek P.

Posted: 24 Maj 2008 09:32:27





Skoro to droga prywatna, to właściciel może zażądać forsy za jej
użytkowanie.

Nie może, proszę nie powielać bzdur!

J.





Jarek P.

Posted: 24 Maj 2008 12:03:30





No właśnie... proszę nie pisać bzdur. Z postu wątkotwórcy nie wynika, czy
jest na tej drodze jakaś służebność, czy coś takiego, można natomiast
przypuszczać, że pewne rzeczy zostały tam przeprowadzone samowolnie...

Np gazownia samowolnie podciągnęła gaz do poszczególnych działek, tak?
Oczywiście, o służebności nic autor nie pisał, ale na podstawie tego co
pisał można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że ta służebność musiała
być ustanowiona.

do posesji, to o służebności, czy jakimś innym nakazie może zdecydować
sąd, ale tu nie było o tym mowy.

Była natomiast mowa o doprowadzonym gazie...

J.





robercik-us

Posted: 24 Maj 2008 12:33:49




[..]

dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że ta służebność
musiała być ustanowiona.

do posesji, to o służebności, czy jakimś innym nakazie może zdecydować
sąd, ale tu nie było o tym mowy.

Była natomiast mowa o doprowadzonym gazie...

J.
nadinterpretujesz kolego ;-)





Boombastic

Posted: 24 Maj 2008 14:39:46



Sprawa może byc prosta - spradź, czy faktycznie droga jest tej Pani,
jak tak, to sprawdź czy w KW tej działki/drogi (albo w Twoim akcie
notarialnym) jest ustanowiona służebnośc

Służebność powinna być równiez ujawniona w dziale I jego księgi wieczystej.





Jarek P.

Posted: 24 Maj 2008 17:09:45





nadinterpretujesz kolego ;-)

???
"Dodatkowo na dzialkach przede mna jest podciagniety gaz z
licznikami w granicach dzialek wiec chyba gazownia po to tam wstawiala je by
miec dostap z miejsca publicznego?"

J.





robercik-us

Posted: 24 Maj 2008 17:56:10





nadinterpretujesz kolego ;-)

???
"Dodatkowo na dzialkach przede mna jest podciagniety gaz z
licznikami w granicach dzialek wiec chyba gazownia po to tam wstawiala
je by
miec dostap z miejsca publicznego?"

J.
Stary... ale to są tylko domniemania ;-). Wątkotwórca tego póki co nie

sprawdził. Zresztą za dawnego ustroju nikt nikogo nie pytał, czyj to
teren. Podciągano co było potrzebne i tyle. To, że jest tam gaz, to
żadna przesłanka, żeby mniemać, że droga jest publiczna zwłaszcza, że
okazuje się, że jednak jest prywatna. Czy sytuacja prawna jest
uregulowana, to jest do sprawdzenia, ale na razie wiemy tylko, że ktoś
chce, żeby się dorzucić do podatku, bo od tego roku ktoś tam musi go
płacić... Nie świadczy to wcale o istnieniu jakiejkolwiek służebności,
czy innych zależnościach. Stąd moja konkluzja o nadinterpretacji. ;-)))




kris

Posted: 25 Maj 2008 07:06:08





Służebność powinna być równiez ujawniona w dziale I jego księgi
wieczystej.
W dziale I ????







Boombastic

Posted: 25 Maj 2008 09:55:41






Służebność powinna być równiez ujawniona w dziale I jego księgi
wieczystej.
W dziale I ????


Oczywiście.





Przemek

Posted: 25 Maj 2008 10:47:22



Oczywiście.

A nie III?
Przem





Boombastic

Posted: 25 Maj 2008 11:47:05




Oczywiście.

A nie III?

Nie. W dziale III to nieruchomości obciążonej.





mirek

Posted: 25 Maj 2008 18:42:27





Wszystko może się zgadzać: droga jest jej własnością, właściciele działek
przyległych mają natomiast ustanowione na tej drodze służebności przejazdu
oraz doprowadzenia mediów (sprawdź to!!! powinno być wpisane w twoim akcie
notarialnym). Podatek gruntowy... no cóż, podatek płaci właściciel działki
za swoją własność i Tobie nic do tego. Jeśli uważa, że są to pieniądze
wywalane w błoto - niech odda tą drogę gminie. Przecież i tak z tej drogi
pożytku nie ma żadnego i mieć nie będzie, a płacenie za nią podatku to jej
obowiązek i płacić będzie musiała.

J.

a ma wpisane ,że to jest służebnoścv bezpłatna?




kris

Posted: 25 Maj 2008 18:42:39




Nie. W dziale III to nieruchomości obciążonej.

Nie pisz bzdur- wszelkie służebności są w dziale III







Boombastic

Posted: 25 Maj 2008 18:59:46





Nie. W dziale III to nieruchomości obciążonej.

Nie pisz bzdur- wszelkie służebności są w dziale III


Najpierw się doucz i potem zabieraj głos. Dział III zawiera obciążenia
nieruchomości w której jest ujawniona i z której będzie sie korzystać, a w
dziale I księgi wieczystej jest odbicie tej samej służebności w księdze
wieczystej nieruchomości na rzecz której jest wpisane to prawo.





Maciek Stachura

Posted: 26 Maj 2008 07:16:52



Nie. W dziale III to nieruchomości obciążonej.

Nie pisz bzdur- wszelkie służebności są w dziale III

Najpierw się doucz i potem zabieraj głos. Dział III zawiera obciążenia
nieruchomości w której jest ujawniona i z której będzie sie korzystać, a
w dziale I księgi wieczystej jest odbicie tej samej służebności w
księdze wieczystej nieruchomości na rzecz której jest wpisane to prawo.

Ale co będziesz tłumaczył ludziom,
którzy widzieli w swoim życiu jedną lub dwie KW
i myślą, że zjedli wszystkie rozumy ! ;-)

Maciek




Przemek

Posted: 26 Maj 2008 16:08:44



Najpierw się doucz i potem zabieraj głos. Dział III zawiera obciążenia
nieruchomości w której jest ujawniona i z której będzie sie korzystać, a
w dziale I księgi wieczystej jest odbicie tej samej służebności w
księdze wieczystej nieruchomości na rzecz której jest wpisane to prawo.

aaaa... teraz wszystko jasne.
Po prostu zależy co kto rozumie pod pojęciem: ujawnienie służebności i na
czyją rzecz.
P.





Boombastic

Posted: 26 Maj 2008 18:21:54



aaaa... teraz wszystko jasne.
Po prostu zależy co kto rozumie pod pojęciem: ujawnienie służebności i na
czyją rzecz.

Przeciez napisałem, że w jego księdze wieczystej.





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.634
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
ROZWÓJ OSOBISTY ++ nero ++ Dysze gorącokanałowe ++ Kurs html ++ Bus Serwis Części do autobusów ++ gotowe domy ++ darmowe kursy internetowe kurs