dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2005 / kominek
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Jarek

Posted: 11 Maj 2008 19:54:17



Witam!

doprowadzenie powietrza z zewnatrz to podstawowa sprawa, jesli tego nie ma
to nie mozna wogole mowic o poprawnym wykonaniu instalacji

O ile wiem, to nie ma na to żadnej normy. Jest to robione zwyczajowo i
to od niedawna. Ja ma u siebie zrobione doprowadzenie powietrza do
kominka korytkiem kablowym 9x4cm = 36cm2. Przy pełnym otwarciu wlotu
powietrza ognień w kominku jest taki że cały wsad spala mi się w
godzinę. Do normalnej pracy mam otwarte na ok 25% (=9cm2) i zupełnie to
wystarcza. Sądzę więc że doprowadzenie takiej ilości powietrza przez
zwykłe rozszczelnienie okien nie powinno stanowić problemu. Oczywiście
istotna jest też kwestia konstrukcji kominka: jak nie ma regulacji
powietrza na wlocie, tylko szyber w kominie, to trudno będzie to
regulować i może wtedy ciągnąć znacznie więcej powietrza.
Jarek
http://lumisklep.pl - oświetlenie przez internet :)




grabarz

Posted: 11 Maj 2008 19:57:27



a przynajmniej podłączyli go do komina czy to też usługa ekstra ?
kiedyś złyszałem o hydraulikach którzy podłączyli kibel do rynny- pewnie
teĹź potraktowali to jako pakiet podstawowy : ) do kominka powinna
dochodzić rura 125cmkw i jeżeli nawet takiej rury w posadzce nie było to
firma powinna była o tym Wam powiedzieć, pewnie chcieli wyglądać na
tanich i nie zrobili tego. Dla mnie to oszustwo - sprzedano usługę z
wadą ukrytą

myślę, że to kwestia uczciwości firmy. parę dni temu był tu wątek nt.
układania kafelków i tego, że "fachmanowi", który bierze się za robotę
delikatnie mówiąc "zwisa" czy ściany są proste czy nie, czy kafelki są
wybrzuszone czy nie. on robi po prostu swoje byle szybciej, na "odwal
się".

apropos kominka miałem dokładnie taką samą sytuację, z tą różnicą, że w
posadzce zatopiłem już rurę na powietrze. gość który miał mi dobrać i
zainstalować kominek nawet nie raczył zapytać czy chcę kominek z wyciętym
od spodu króćcem czy nie i oczywiście zamontował kominek zaślepiony od
spodu. ja jeszcze wtedy głupi i nieznający się na rzeczy próbowałem się
dopytać jak powietrze będzie dostarczane do kominka odpowiedź? "ano
przecie tu z rury będzie dmuchało...". totalna głupota i robienie klienta
w konia.

i zgadzam się, że w przypadku autora wątku było to po prostu oszustwo
bazujące na niewiedzy klienta. ale szanse na na jakiekolwiek
odszkodowanie/poprawienie są raczej znikome (o ile rzeczywiście nie było
rury w posadzce). gość zawsze może powiedzieć, że nie było doprowadzenia
więc nic nie zrobił. inna sprawa, że nie powinien nawet zabierać sie do
pracy bez wyjaśnienia tego...

pozdrawiam, m.




gasper

Posted: 11 Maj 2008 20:23:21



doprowadzenie powietrza z zewnatrz to podstawowa sprawa, jesli tego nie ma to
nie mozna wogole mowic o poprawnym wykonaniu instalacji

tak, podstawowa sprawa - ale czy należy do kominkarzy? już w projekcie to

powinno być i bym kominkarzy nie winił





gasper

Posted: 11 Maj 2008 20:27:05



apropos kominka miałem dokładnie taką samą sytuację, z tą różnicą, że w
posadzce zatopiłem już rurę na powietrze.

to sie zdecyduj :-)





Sopel

Posted: 11 Maj 2008 20:28:39





a przynajmniej podłączyli go do komina czy to też usługa ekstra ?

kiedyś złyszałem o hydraulikach którzy podłączyli kibel do rynny- pewnie
też potraktowali to jako pakiet podstawowy : )

Nie każdy wklad kominkowy ma wpiecie powietrza z zewnątrz, a jedynie pobiera
je z pomieszczenia gdzie się znajduje, więc uwaga i pretensje do
instalatorów bez podsztawne.
Co innego wyjaśnić sobie plan prac przed a nie po, ale nadal nie kumam jak
wyglądał zakup wkładu ...

Sopel






William

Posted: 11 Maj 2008 21:50:41





Witam!

doprowadzenie powietrza z zewnatrz to podstawowa sprawa, jesli tego nie
ma
to nie mozna wogole mowic o poprawnym wykonaniu instalacji

O ile wiem, to nie ma na to żadnej normy. Jest to robione zwyczajowo i
to od niedawna. Ja ma u siebie zrobione doprowadzenie powietrza do

IMHO kluczowe jest rozróżnienie tematu "kominek" i "kotłownia" lub
"pomieszczenie z kotłem na paliwo stałe".

Kominek sam z siebie nie musi mieć ekstra wlotu na powietrze - może je
pobierać i szparami z szyby. Ale kotłownia ma mieć nawiew. Tego wymagają
przepisy. Nie wymagają natomiast by ten nawiew łączył się bezposrednio z
kominkiem.

Autor wątku zamówił usługę zbudowania kominka a nie kotłowni. Dlatego równie
dobrze firma montująca mogła założyć, że chce mieć uchylone okna w czasie
palenia a nie pociągnietą rurę.





Andrzej S.

Posted: 12 Maj 2008 06:15:41



Witam!

Firma zamontowała mi kominek w domu.
Nie doprowadziłą powietrza z zewnątrz, przez co się dusimy podczas używania
go.

Moze wade ma przewód kominowy? Szczególnie jesli uchylisz okno,
kominek powinien dzialac, choc kosztem napływu zimna do pokoju.

Jesli cena pozwala Ci przełknąć ten incydent, stan na srodku
pokoju i zastanów sie, jak doprowadzic to powietrze pod piec
bez rozwalania domu.

Miesiac, dwa temu ktos pisał i pokazywał fotografie, ze dosc
skuteczne jest podciągniecie powietrza bezposrednio pod kominek,
bez łączenia rury z piecem. Palenisko zassie.

pozdro



Maciek Stachura

Posted: 12 Maj 2008 07:03:46



Witam!

Firma zamontowała mi kominek w domu.
Nie doprowadziłą powietrza z zewnątrz, przez co się dusimy podczas
używania
go.

Moze wade ma przewód kominowy? Szczególnie jesli uchylisz okno,
kominek powinien dzialac, choc kosztem napływu zimna do pokoju.

Właśnie, co to znaczy "się dusimy" ?
Do pomieszczenia dostaje się dym,
czy kominek wytwarza takie podciśnienie,
że mieszkańcom oczy i języki wychodzą na wierzch ? :-)

Jesli cena pozwala Ci przełknąć ten incydent, stan na srodku
pokoju i zastanów sie, jak doprowadzic to powietrze pod piec
bez rozwalania domu.

Miesiac, dwa temu ktos pisał i pokazywał fotografie, ze dosc
skuteczne jest podciągniecie powietrza bezposrednio pod kominek,
bez łączenia rury z piecem. Palenisko zassie.

Większość wkładów, zwłaszcza tanich, nie posiada możliwości
bezpośredniego dołączenia napływu powietrza do spalania.
Pobierają je z pomieszczenia przez taką szczelinę, w której
często jest też wajha regulacji.
Wtedy doprowadzenie powietrza w pobliże kominka jest
najrozsądniejszym wyjściem, żeby powietrze zimne,
z zewnątrz nie wiało przez pół domu. Ale i tak nie jest
to wymagane. Natomiast pomieszczenie z kominkiem musi mieć
odpowiedni nawiew, choćby przez nawiewniki okienne, żeby
kominiarze odebrali wentylację.

Przychylam się do zdania tych, którzy twierdzą, że doprowadzenie
powietrza z zewnątrz nie jest obowiązkiem firmy budującej
kominek. Taki np. komin jest o wiele ważniejszy od kanału
doprowadzającego powietrze pod palenisko, a przecież wybudowanie
komina też nie należy do firmy kominkowej. Gdyby kanał doprowadzający
powietrze bezpośrednio do paleniska albo w pobliże był wymagany
przepisami, to powinni zwrócić inwestorowi uwagę na jego brak.
Ale tak nie jest.

Maciek




grabarz

Posted: 12 Maj 2008 09:31:54





apropos kominka miałem dokładnie taką samą sytuację, z tą różnicą, że w
posadzce zatopiłem już rurę na powietrze.

to sie zdecyduj :-)

hehe mialo byc: "podobną sytuację". mam problemy z wysłowieniem się :)

m.




grim

Posted: 12 Maj 2008 18:45:39



Dziękuję wsszystkim za udział!

Zależało mi głównie na tym czy jest przepis , który nakazuje budowę dopływu
powietrza do paleniska.

Mówicie , że nie ma takiego przepisu, więc się z tym pogodzę.

Pozdrawiam






Jacek "Plumpi"

Posted: 22 Maj 2008 11:12:02



hehe mialo byc: "podobną sytuację". mam problemy z wysłowieniem się :)

"Prawie, stanowi dużą różnicę".
W Twoim przypadku była definitywna wina montera kominka, ponieważ rura
istniała, a on jej po prostu nie podłączył.
W przypadku autora wątku totalną bzdurą jest mówienie o oszustwie i tu w
pełni zgadzam się z monterem, że budowę kanału dolotowego traktują jako
usługę dodatkową.
Inną sprawą jest, że monter mógł zwrócić uwagę autorowi wątku na brak rury
dolotowej i zaproponować jej montaż , o ile oczywiście wkład miał możliwość
jego podłączenia.






JZ

Posted: 16 Lip 2008 18:58:47



Problem mam z podjeciem decyzji odnosnie zasysania powietrza z czopucha.
Czy czegos nie zepsuje jeżeli:
Zwykle rura ssąca w czopuchu jest w pozycji pionowej i grawitacyjnie
powietrze uchodzi do góry (ewentualnie jest wymuszony obieg dmuchawą)
Ja chciałbym zrobić następująco: (Kominek na parterze budynku)
Obok czopucha umieszczę rurę fi 125 (w osobnym kanale) łącząc strych i
piwnicę. Do rury włącze wlot gorącego powietrza z czopucha odcinkiem ok. 30
cm w pozycji poziomej.
Czym grozi takie podłączenie ? Jakich oporów poiwetrza spodziewać sie przy
sprowadzaniu powietrza do piwnicy ( ok. 3 m w dół)
Docelowo w piwnicy ma być wentylotor zasysajacy powietrze i
dostarczający je do pomieszczeń (parteru) w otworach w podłodze. Koniec rury
fi 125 na strychu szczelnie zakończony.
Przepraszam za nie fachowe nazewnictwo ale dopiero zaczynam przygodę
z kominkiem.
Z góry Wielkie Dzięki






<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.441
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
monitory lcd ++ Phone Card ++ Noclegi Szczawnica ++ Notebooki ++ domeny ++ bramy ++ Gry Online