dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °

Zobacz: / Budujemy - archiwum / Domek "letniskowy" i koza
Autor Wiadomość
Pablo

Posted: 15 Paź 2007 14:49:21



Witam

Jest sobie drewniany domek, technologia szkieletowa, powierzchnia zabudowy
25m2.Wymyśliłem sobie ogrzewanie tego kozą. W jednej ze ścian zostało
wycięte obicie (boazeria), wycięty otwór na rurę , rura owinięta wełną
ognioodporną, na to płyta GK tez ogniodporna i na to wszystko naklejony
kamień elewacyjny. Koza stoi w odległości ok 40 cm od ściany.Czy taka
konstrukcja ściany/przejścia rury jest w porządku?

Wymyśliłem sobie , że na razie do wychodzącej z domku rury dam trójnik, na
dole odprowadzenie na skropliny a do góry 2,5 m kawałek rury 130mm/2mm
zakończony jakimś "grzybkiem? Czy na zewnątrz trzeba będzie "komin" rurę
docieplać tak aby był jakikolwiek ciąg ? Czy w przypadku kiedy komin nie
będzie "dawał rady" wystarczy jeżeli owinę rurę na całej długości wełną a na
to nasadzę większą - np 200?

pozdrawiam
Pablo






SJS

Posted: 15 Paź 2007 15:30:58



Jest sobie drewniany domek, technologia szkieletowa, powierzchnia zabudowy
25m2.Wymyśliłem sobie ogrzewanie tego kozą.

na jesień czy na całą zimę?


W jednej ze ścian zostało wycięte obicie (boazeria), wycięty otwór na rurę
, rura owinięta wełną ognioodporną, na to płyta GK tez ogniodporna i na to
wszystko naklejony kamień elewacyjny. Koza stoi w odległości ok 40 cm od
ściany.Czy taka konstrukcja ściany/przejścia rury jest w porządku?

za bliskso ściany, radzę przynajmniej metr albo jeśłi to drewno to 1,5m
dłuższa ryra wewnatrz więcej ciepła zostanie wdomu a nie ponad nim

Wymyśliłem sobie , że na razie do wychodzącej z domku rury dam trójnik, na
dole odprowadzenie na skropliny a do góry 2,5 m kawałek rury 130mm/2mm
zakończony jakimś "grzybkiem?

bez trójnika i tak co rok dolne kolanko -to na zewnątrz do wymiany
grzybek może być niebezpieczny, jesłi końcówka zbyt blisko dachu to może
wdmuchnąć do środka podczas wiatru, czyli nie obudzisz się, lepiej coś co
się obraca razem z wiatrem lub nic

Czy na zewnątrz trzeba będzie "komin" rurę docieplać tak aby był
jakikolwiek ciąg ?
nie, przed każdym rozpaleniem po przerwie podpalaona gazeta w komin przez

kozę dopiero jak rusz rozpalać

Czy w przypadku kiedy komin nie będzie "dawał rady" wystarczy jeżeli owinę
rurę na całej długości wełną a na to nasadzę większą - np 200?

bez sensu
SJS






Marcin

Posted: 15 Paź 2007 17:48:30



Jak rura to kwasówka. Droga, ale nie będziesz musiał wymieniać. No i wylot
przez ścianę 45 stopni. Inaczej będziesz miał mnustwo roboty z
oczyszczaniem.

Witam

Jest sobie drewniany domek, technologia szkieletowa, powierzchnia zabudowy
25m2.Wymyśliłem sobie ogrzewanie tego kozą. W jednej ze ścian zostało
wycięte obicie (boazeria), wycięty otwór na rurę , rura owinięta wełną
ognioodporną, na to płyta GK tez ogniodporna i na to wszystko naklejony
kamień elewacyjny. Koza stoi w odległości ok 40 cm od ściany.Czy taka
konstrukcja ściany/przejścia rury jest w porządku?

Wymyśliłem sobie , że na razie do wychodzącej z domku rury dam trójnik, na
dole odprowadzenie na skropliny a do góry 2,5 m kawałek rury 130mm/2mm
zakończony jakimś "grzybkiem? Czy na zewnątrz trzeba będzie "komin" rurę
docieplać tak aby był jakikolwiek ciąg ? Czy w przypadku kiedy komin nie
będzie "dawał rady" wystarczy jeżeli owinę rurę na całej długości wełną a
na to nasadzę większą - np 200?

pozdrawiam
Pablo







Marcin

Posted: 15 Paź 2007 20:57:13



mnÓstwo -przepraszam






Pablo

Posted: 15 Paź 2007 21:40:18




Jest sobie drewniany domek, technologia szkieletowa, powierzchnia
zabudowy 25m2.Wymyśliłem sobie ogrzewanie tego kozą.

na jesień czy na całą zimę?

Na całą zimę ale sporadycznie, czyli np przyjazd 2 x w miesiacu

W jednej ze ścian zostało wycięte obicie (boazeria), wycięty otwór na rurę
, rura owinięta wełną ognioodporną, na to płyta GK tez ogniodporna i na to
wszystko naklejony kamień elewacyjny. Koza stoi w odległości ok 40 cm od
ściany.Czy taka konstrukcja ściany/przejścia rury jest w porządku?

za bliskso ściany, radzę przynajmniej metr albo jeśłi to drewno to 1,5m
dłuższa ryra wewnatrz więcej ciepła zostanie wdomu a nie ponad nim

W sumie wyjdzie mi prawie na środku pomieszczenia ;). Sciana za kozą to
płyta GK ognio + kamień elewacyjny, , nie wystarczy?
Koza ma moc 6 kW, myśle ze spokojnie powinno to dogrzać

Wymyśliłem sobie , że na razie do wychodzącej z domku rury dam trójnik,
na dole odprowadzenie na skropliny a do góry 2,5 m kawałek rury
130mm/2mm zakończony jakimś "grzybkiem?

bez trójnika i tak co rok dolne kolanko -to na zewnątrz do wymiany
grzybek może być niebezpieczny, jesłi końcówka zbyt blisko dachu to może
wdmuchnąć do środka podczas wiatru, czyli nie obudzisz się, lepiej coś co
się obraca razem z wiatrem lub nic

Czyli dac zwykłe kolano 90. Grzybek będzie blisko dachu, czyli rezygnuję i
daje toto obrotowe

Czy na zewnątrz trzeba będzie "komin" rurę docieplać tak aby był
jakikolwiek ciąg ?
nie, przed każdym rozpaleniem po przerwie podpalaona gazeta w komin przez

kozę dopiero jak rusz rozpalać

Ok, rozumiem, że po takim zabiegu problem z paleniem raczej nie powinno być

Czy w przypadku kiedy komin nie będzie "dawał rady" wystarczy jeżeli
owinę rurę na całej długości wełną a na to nasadzę większą - np 200?

bez sensu
SJS


Dzięki i pozdrawiam
Pablo






Pablo

Posted: 15 Paź 2007 21:42:21




Jak rura to kwasówka. Droga, ale nie będziesz musiał wymieniać.

kwasówka? ja mam taką czarną, droga też była , kawałek 1m kosztował coś ok
80 zł

No i wylot przez ścianę 45 stopni. Inaczej będziesz miał mnustwo roboty z
oczyszczaniem.

Już za późno :( ściane mam "zamkniętą" elewacją z kamienia


dzięki i pozdrawiam
Pablo






Jacek

Posted: 16 Paź 2007 07:49:09



Ocieplenie rury nic nie da. Jak wystygnie to wystygnie niezależnie od
ocieplenia.
Przy rozpalaniu warto sprawić sobie palnik na propan-butam (taki do
lutowania). W razie odwrócenia ciągu będzie jak znalazł przy rozpalaniu. Do
tego koniecznie zamykany szyber aby nie wiało przez kozę do środka, jak nie
palisz.
Grzybek, czy inny daszek na rurą się przyda. Zmniejszy dopływ wody z deszczu
i może nawet poprawić ciąg a nie spowoduje cofania spalin, co przy gołej
rurze może wystąpić.
Jacek






Tatko

Posted: 16 Paź 2007 09:40:39



Jak rura to kwasówka. Droga, ale nie będziesz musiał wymieniać. No i
wylot przez ścianę 45 stopni. Inaczej będziesz miał mnustwo roboty z
oczyszczaniem.

Podzielam rady Marcina.






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


© 2001-2014 Polityka Prywatności & cookies
elektronika + motoryzacja + graf + etna