dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °

Zobacz: / Budujemy - archiwum / Pali sie sadza w kominie
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
robert

Posted: 10 Sty 2009 22:56:13



Ty przyjąles mylnie jak i KKP ze ktos kto nie chce widzieć kominiarza nie
czysci kominów ... Jeżeli ktos nie czysci wlasnego komina w swym
prywatnym domu jest poprostu głupcem.

może i czyści, ale są to często różne "domowe" sposoby czyszczenia (np.
stosowana przez byłego sąsiada metoda na "świerczka"), natomiast kominiarz,
jeżeli ma tytuł mistrza kominiarskiego, przynajmniej teoretycznie powinien
wiedzieć, jak to się powinno robić

jakim cudem maja mi sie zapalic sadze skoro czyszcze ten komin?

bo może czyścisz źle i nawet o tym nie wiesz...

Zauważ kolego że niektórzy swoje domy wybudowali wlasnymi rekami kosztem
wieloletnich wyrzeczen i zwyczajnie ich nie stac na ekstrawagancje w
postaci zbiorów rachunków z KKP za to co moga sami zrobić równie dobrze
jak jak pan w cylinderku.

jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana w
cylinderku na twoim dachu, niż ciebie, bo mam przekonanie, że ten pan w
niejeden komin już widział i potrafi go czyścić lepiej niż ty (są oczywiście
wyjątki, był u mnie taki, co szczerze wyznał, że takiego systemowego to
jeszcze nie widział, na dach mu się nie chciało wchodzić, popatrzył tylko na
ogień w kominku, czy jest ciąg, a odbiór komina chciał zrobić jeszcze przed
jego wybudowaniem, oczywiście u mnie nie zarobił :-)),
a czyszczenie komina przez fachowca, to nie ekstrawagancja, tylko
zdroworozsądkowe podejście, piszesz o domach budowanych kosztem wyrzeczeń,
ja też kredyt będe spłacać do emerytury i twierdzę, że 50 PLN za usługę to
niewiele, żeby zmniejszyć ryzyko do minimum




na102

Posted: 10 Sty 2009 23:42:19




jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana
w

ale zauwaz ze to interpretacja korporacji kominiarskiej czyli tego który
chce zarobic na tobie
pozdrawiam






kris

Posted: 11 Sty 2009 09:34:30




jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana
w cylinderku na twoim dachu, niż ciebie, bo mam przekonanie, że ten pan w
niejeden komin już widział i potrafi go czyścić lepiej niż ty (są
oczywiście wyjątki, był u mnie taki, co szczerze wyznał, że takiego
systemowego to jeszcze nie widział, na dach mu się nie chciało wchodzić,
popatrzył tylko na ogień w kominku, czy jest ciąg, a odbiór komina chciał
zrobić jeszcze przed jego wybudowaniem, oczywiście u mnie nie zarobił
:-)),
a czyszczenie komina przez fachowca, to nie ekstrawagancja, tylko
zdroworozsądkowe podejście, piszesz o domach budowanych kosztem wyrzeczeń,
ja też kredyt będe spłacać do emerytury i twierdzę, że 50 PLN za usługę to
niewiele, żeby zmniejszyć ryzyko do minimum

Bzdury piszesz po raz drugi(pierwsza bzdura to ta że systemowy lepiej znosi

pożar sadzy nizż komi murowany)
Czyszczenie komina to nie jest jakaś super skomplikowana czynność do której
potrzebny jest super fachowiec.
Ale niektórzy popadają w paranoie, i stąd posty typu: "komin musi byc
czyszczony przez kominiarza co 2 miesiace" "piekarnik musi podłaczyć gość z
uprawnieniami ABCDE..." itp.
A płyn do spryskiwaczy w samochodzie sam wlewasz czy jedziesz na warsztat
aby wlał ci go gość z UPRAWNIENIAMI?





robert

Posted: 11 Sty 2009 10:32:33



Bzdury piszesz po raz drugi(pierwsza bzdura to ta że systemowy lepiej
znosi pożar sadzy nizż komi murowany)

fachowiec się znalazł, uzasadnij twoje twierdzenie, tak jak ja to zrobiłem
krótka piłka: masz na piśmie, że twój komin z cegły jest odporny na pożar
sadzy?
bo ja na swój systemowy mam :-)

Czyszczenie komina to nie jest jakaś super skomplikowana czynność do
której potrzebny jest super fachowiec.
Ale niektórzy popadają w paranoie, i stąd posty typu: "komin musi byc
czyszczony przez kominiarza co 2 miesiace" "piekarnik musi podłaczyć gość
z uprawnieniami ABCDE..." itp.


raczej ty popadasz w paranoję (gdzie ty widzisz te posty o których piszesz
:-)), a czyszczenie komina (i inne odpowiedzialne prace) powinny być
wykonywane przez fachowców i to nie paranoja, tylko zdrowy rozsądek, to nie
chodzi tylko o TWOJE życie i TWÓJ dom, a szczytem sknerstwa i bezmyślności
jest żylowanie tych 50 PLN




kris

Posted: 11 Sty 2009 11:16:26





Bzdury piszesz po raz drugi(pierwsza bzdura to ta że systemowy lepiej
znosi pożar sadzy nizż komi murowany)

fachowiec się znalazł, uzasadnij twoje twierdzenie, tak jak ja to
zrobiłem
krótka piłka: masz na piśmie, że twój komin z cegły jest odporny na pożar
sadzy?
bo ja na swój systemowy mam :-)


I to pismo gwarantuje Ci odporność komina na pożar sadzy;)))
A tak na poważnie jak się temat zaczął i napisałeś ze systemowy odporniejszy
to zaczełem drążyc temat i osobiscie rozmawiałem z zaprzyjaźnionym
kominiarzem oraz ze strażakiem(akurat kumpel z sąsiedztwa). Potwierdzili ze
w większości przypadków kominy systemowe nie wytrzymują pozarów sadzy.
Fizyki nie da się oszukać.

Czyszczenie komina to nie jest jakaś super skomplikowana czynność do
której potrzebny jest super fachowiec.
Ale niektórzy popadają w paranoie, i stąd posty typu: "komin musi byc
czyszczony przez kominiarza co 2 miesiace" "piekarnik musi podłaczyć gość
z uprawnieniami ABCDE..." itp.


raczej ty popadasz w paranoję (gdzie ty widzisz te posty o których piszesz
Np post z przed kilku dni: "Podłączenie piecyka elektrycznego",

Zreszta w tej dyskusji też jest mowa o wymogu czysczenia komina co kwartał
przez kominiarza, a papiery(przepisy) na których lubisz sie opierać mówia
inaczej


:-)), a czyszczenie komina (i inne odpowiedzialne prace) powinny być
wykonywane przez fachowców i to nie paranoja, tylko zdrowy rozsądek, to
nie chodzi tylko o TWOJE życie i TWÓJ dom, a szczytem sknerstwa i
bezmyślności jest żylowanie tych 50 PLN
,


Nie chodzi mi o 50 zł. Chodzi mi o to że pewne czynności mozna samemu
wykonać i będzie to zrobione równie dobrze jaki nie lepiej jak przez
fachowca.
Ja umiem liczyć więc liczę na siebie. A jak ktoś chce to oczywiście niech
woła kominiarza co miesiąc. Pomiary instalacji elektrycznej w domu tez
trzeba robić co 10lat, wtyczke w żelazku wymienić musi osoba z
uprawnieniami(wg papierów "zelazka") itp. W "papierach" mikrofali pewnej
firmy był zapis aby nie wkładac tam zywych zwierząt, a MCDonald zapłacił
odskodowanie klientowi którego nie ostrzegł że kawa jest gorąca i gościu sie
poparzył. 95% zabawek(nawet tzw. grzechotki) jest wg "papierów" przeznaczone
dla dzieci powyzej 3,5lat.
Ja uważam że o SWOJE życie i SWÓj dom trzeba dbać samemu. I nie oznacza to
że np. nie czyszczę komina a piekarnik mam podłączony poprzez wcisk zapałek
do gniazdka.






Jan Werbiński

Posted: 11 Sty 2009 11:45:20



Zreszta w tej dyskusji też jest mowa o wymogu czysczenia komina co kwartał
przez kominiarza, a papiery(przepisy) na których lubisz sie opierać mówia


Jaki sens ma czyszczenie komina pomiędzy marcem, a październikiem?
Z czego ma być czyszczony np nieużywany u mnie komin w drugim i trzecim
kwartale? Z pajęczyn?




Adam Płaszczyca

Posted: 11 Sty 2009 18:19:38




Nie chodzi mi o 50 zł. Chodzi mi o to że pewne czynności mozna samemu
wykonać i będzie to zrobione równie dobrze jaki nie lepiej jak przez
fachowca.

Lepiej - bo robisz dla siebie.





robert

Posted: 12 Sty 2009 08:36:22



Nie chodzi mi o 50 zł. Chodzi mi o to że pewne czynności mozna samemu
wykonać i będzie to zrobione równie dobrze jaki nie lepiej jak przez
fachowca.

Lepiej - bo robisz dla siebie.

gdyby wszyscy tak myśleli...
niestety, większość ( w tym mój były sąsiad) robili to samemu bo było
TANIEJ...




Funaki

Posted: 12 Sty 2009 21:17:58




Witam !!
Potrzebuje praktycznej rady co zrobić.
Prawdopodobnie w nocy zapaliła się sadza w kominie z kominka,
wygasiłem ogień w kominku, ale komin jest strasznie gorący głównie poniżej
wejścia ryry spalinowej do komina murowanego z cegły.
Wnioskuję z tego ze zapaliła się (lub się tli ) sadza która opadła poniżej
wejścia rury do kominka.
I teraz nie wiem co zrobić, czy pozamykac dopływ powietrza do kominka zeby
przytłumić spalanie, czy otworzyć wyczystkę ?
ale boje sie ze jak dostanie powietrza to moze wystrzelić
ktos coś doradzi?

I jak, sadza już zgasła?




Qdłaty

Posted: 12 Sty 2009 23:10:47



Mojego lokalnego kominiarza nikt nigdy nie widział trzeźwego.
Był u mnie dwa razy, nie był w stanie samodzielnie wejść do domu (3
schodki). Na dach nawet nie próbował...

Ale pieczątki przybija że hej....!

Q.

PS. Jeśli on nie jest wyjątkiem to ja już wolę sam sobie komin czyścić....






Usrobo

Posted: 13 Sty 2009 07:46:01




Witam !!
Potrzebuje praktycznej rady co zrobić.
Prawdopodobnie w nocy zapaliła się sadza w kominie z kominka,
wygasiłem ogień w kominku, ale komin jest strasznie gorący głównie
poniżej wejścia ryry spalinowej do komina murowanego z cegły.
Wnioskuję z tego ze zapaliła się (lub się tli ) sadza która opadła
poniżej wejścia rury do kominka.
I teraz nie wiem co zrobić, czy pozamykac dopływ powietrza do kominka
zeby przytłumić spalanie, czy otworzyć wyczystkę ?
ale boje sie ze jak dostanie powietrza to moze wystrzelić
ktos coś doradzi?

I jak, sadza już zgasła?

tak, wczoraj otworzyłem wyczystkę
sól faktycznie pomogła
normalnie wyciągałem bryły sadzy wielkości pięści oblepione z zewnątrz
tą solą, jak by nie sól to prawdopodobnie paliło by się to dłużej.

wiec polecam sól na gaszenie sadzy.



michal




cyber no

Posted: 13 Sty 2009 10:03:44



wiec polecam sól na gaszenie sadzy.
jest to akurat jeden z oficjalnych sposobow gaszenia pozary kominow (taka

odpowiedz uslyszalem kiedys od zawodowego strazaka a scislej mowiac dowodcy
zastepu ktory przyjechal do mojego komina)



Sebcio

Posted: 13 Sty 2009 12:24:42




sól faktycznie pomogła

Cieszę się że mogłem pomóc :) Swoją drogą to nieźle musiałeś miec
zasyfiony komin, skoro tyle czasu się paliło. Długo był nie czyszczony ??





Usrobo

Posted: 13 Sty 2009 14:14:55




sól faktycznie pomogła

Cieszę się że mogłem pomóc :) Swoją drogą to nieźle musiałeś miec
zasyfiony komin, skoro tyle czasu się paliło. Długo był nie czyszczony ??


oj dłuuuugo
mam ciezkie dojscie do wyczystki, a wydawalo mi się ze stosowanie
brykietu RUF oraz sadpal skutecznie niweluje ten problem.
no i okazalo się ze od kolanka do wylotu komina jest super
ale cięzka sadza opadala na dno komina i czekała na super mróz kiedy
zagrzeje kominek na maxa.





michal




<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


© 2001-2014 Polityka Prywatności & cookies
elektronika + motoryzacja + graf + etna